Niemcy postawilii w Berlinie pare klockow na czesc ofiar zydowskich . Zabralo troche powierzchni miasta ale oznacza tyle, co postawione klocki wlasnie.
Pare pieskow tam pobiega, dzieci pobawia sie w chowanego, w sumie nie wiadomoc o co chodzi ale nikt pretensji nie ma, a juz najmniej Zydzi. Przy otwarciu cala elita z Izraela sie zjechala, byly oklaski, przecinanie wstag i inne duperele.
Polska jak zwykle pompatyczne Muzeum za kosmiczne pieniadze wybudowala, i kto jest zadowolony ?
Nikt, Zydzi olali, Polacy wsciekli z roznych powodow.
Nastepny punkt zapalny miedzy Zydami a Polakami.
Wiec powtarzam pytanie: na co Muzeum ZP w Warszawie bylo potrzebne ???
To byla jest i bedzie wieczna kosc niezgody.



Komentarze
Pokaż komentarze (8)