Ślicznie - podoba mi się na tym "salonie" już tak bardzo że jest to moja ostatnia notka - przynajmniej na dość długi czas.
Obrzydzenie budzi coraz powszechniejsza praktyka kasowania notek których treść nie przypada do gustu jednemu czy drugioemu mądrali i to bynajmniej nie z powodu obraźliwych epitetów czy skandalicznych jakichś treści a jedynie z powodu wyrazenia własnej opinii.
Tak było z moją notką, tak było dziś z dwoma usunietymi notkami xsiora - obrzydliwość, tym większa, że cenzurą zajmują się ludzie którzy z natury rzeczy powinni być jej wrogami i którzy oczywiście gotowi są rozstrzelać każdego, kto ośmieliłby się IM zablokować swobocę wypowiedzi.
Niedobrze się robi...
Co bardziej "prominentni" blogowicze są jeszcze lepsi - taki mistrz w wywalaniu komentarzy - nieomal chrześcijański pastor i rzecznik prasowy UPR p. Chojecki czy - uwaga uwaga - Eli Barbur prosto ze stajni (czy tam innego budynku gospodarskiego- nie wiem) na farmie pana Michnika.
Napisał oto imć pan Eli sobie notkę i dobrze.
pozwoliłem sobie skomentowac ją w sposób następujący:
@autor
Przezabawne - Izrael proszę ja was - "zgodził się"...
Ale tylko "odroczyć" więc - strzeżcie się wszyscy wrogowie POKOJU.
na co z wlaściwą sobie lekkością imć pan Barbur raczył odpisać:
@Leszek.
O co Pan tam prosisz?
Eli Barbur
na co odpowiedziałem:
@Eli Barbur
O minimum obiektywizmu mój panie.
I uczciwości - za wiele?
co spotkało się z błyskotliwymi odpowiedziami, kolejno:
@Leszek.
Rozbawił mnie Pan w sumie. Dlatego nie
zalecam rozszerzania kąta widzenia - zadanie to może przerastać Pańskie siły i zamiary.
Eli Barbur
@Leszek.
Jakie szanowny Pan za jęki tu wydobywa.
Szanowny obrońco biednego bezbronnego (z bombką w powijakach) Iranu. Po tej Pana śpiewce , o faszyzującym Izraelu, coś mi wygląda, na przedawkowanie lektur autorstwa Stanisława Andrzeja Michalkiewicza.
Szanowny Panie,
to nie jest walka o pokój, to walka o przetrwanie.
Coś, co nam trudno sobie dziś wyobrazić.
Iran permanentnie głosi ideę wymazania Izraela z mapy. To samo dotyczy Hamasu i Hezbollahu.
Proszę nie oceniać tamtej sytuacji, z punktu widzenia europejskiej stabilizacji.
pzdr
marudery
@Leszek.
Kochany Leszku, ty nie lubisz Izraela a jakos nikt nie obrzucil Cie bombami w odwecia w imie pokoju czy jak to tam piszesz.
Zycze spokojnych snow.
TedS
Napisałem więc odpowiedź, kolejno:
(z powodu o którynm niżej - cytuje z pamięci)
@ehad
Nie neguję tego, że jest to - jak pan to określił - walka o przetrwanie , twierdzę tylko ze agresja jest agresją a łamanie miedzynarodowego prawa (posiadanie broni nuklearnej przez Izrael) jest łamaniem prawa.
I o ile uwazam że oświadczenie treści:
"Wykonamy uderzenie prewencyjne aby zapobiec z całą pewnością mającej nastapić na nas napaści i dlatego że uważamy to za słusznie"
świadczyłoby o uczciwści o tyle maskowanie tego 'walką o pokój" jest hipokryzję i tchórzostwem.
@marudery
(Wyraziłem troskę o stan zapasów wazeliny i zasugerowałem zaopatrywanie się hurtem dla taniosci i pogratulowałem wyboru znakomitego felietonisty))
@TedS
Napisałem że nie można powiedzieć czy "lubię Izrael" czy też że go "nie lubię" - najbliższym prawdy stwierdzeniem jest że jest mi on obojetny z tej prostej przyczyny że nie znam ani kraju ani żadnego z jego mieszkańców i że to co piszę dotyczy czego innego.
Reakcja imć Eli Barbura była łatwa do przewidzenia:
@ Sorry, ale dosyć
już tego bełkotu (Leszka.)
...i zablokował możliwośc komentowania usuwając odpowiedź..
Co pokazuje tchórzliwość tego pana i jego - a tak - prostactwo.
Naprawdę - niedobrze się robi...


Komentarze
Pokaż komentarze (4)