A wlazłem sobie na stronę Stołecznego Oddziału UPR i zobaczyłem tekst, który jak się spodziewałem długo nie powisi z racji dostępu do panelu administracyjnego znakomicie w sztuce cenzorskiej wytresowanego niemal chrześcijańskiego pastora i rzecznika prasowego UPR w jednym imć pana Chojeckiego.
Choć może i nie bo to trochę głupio - jako że tekst ten jest już tu i ówdzie jest skopiowany (ze szczególnym uwzględnieniem ówdzie)
Ale - żeby niczyja zasługa na tym podłym świecie nie została zapomniana a i krzyk rozpaczy rozlegl się tym głosniej - wkleję skasowany tekst tutaj testując przy okazji i tutejszą, równie wprawną w usuwaniu notek administrację.
Właśnie zakończyła obrady Rada Główna UPR. W wyniku głosowania popleczników malwersanta Witczaka zostałem zawieszony w prawach członka Rady Głównej UPR.
Co prawda jestem w bardzo doborowym towarzystwie, gdyż wraz ze mną zawieszono prawie wszystkich uczciwych członków UPR:
Jacka Boronia
Michała Biegałę
Stefana Kramarskiego
Andrzeja Pacieja
Krzysztofa Pawlaka
Macieja Sieranta
Tomasza Skórę
Stanisława Żółtka
Pawła Bogdanowicza
Roberta Maurera
Wszyscy ww. dopominali się, żeby złodzieje Witczak i Grocki oddali pieniądze, które przywłaszczyli sobie z kasy UPR. Niestety, większość w RG mieli zwolennicy złodziei, więc Ci, którzy są uczciwi, zostali zawieszeni przez popleczników malwersantów w UPR, a w Radzie Głównej i Konwentyklu zostali sami zwolennicy rozwalenia naszych struktur. Nie wiem, czy ten artykuł długo będzie dostępny na stronie UPR, ale proszę o kopiowanie go i umieszczanie na wszystkich możliwych stronach wolnościowych.
Dariusz Wodnicki
jeszcze Prezes Oddziału Stołecznego UPR
jeszcze członek RG UPR
Nie sposób nie wspomnieć, że cała ta Rada odbyła się z pogwałceniem regulaminu Rady - Sąd Najwyższy bowiem unieważnił (do czego nie miał prawa) postanowienie Centralnej Komisji Rewizyjnej zawieszające pewnego szamotulskiego magazyniera w prawach Członka dzieki czemu mógł on zwołać poszerzoną o prezesów Oddziałów Radę Główną i dzięki temu... zawiesić 2/3 Członków Konwentyklu oraz oponentów w RG!!!
Coś tam jeszcze pogmerali i ponoć wybrali madam Magdalenę Kocik na prezeskę...
Co i tak niczego tak naprawdę nie zmienia, prawda,moi drodzy orędownicy bezwarunkowego popierania PiSu?
I tak przecież to nie wy decydujecie co tam niby "myślicie" - od tego jest telefon :)
Miluteńko, teraz już chyba znikną ostatnie hamulce powstrzymujące niektórych ze względu na sentyment od poproszenia prokuratury gdzie właściwie podziały się zagrabione pieniądze.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)