Leszek. Leszek.
37
BLOG

Grecja a sprawa polska

Leszek. Leszek. Polityka Obserwuj notkę 12

Od paru dni (he he- kto chciał to wiedział od dobrych paru miesięcy) słychać o "kłopotach" Grecji.
My jak my - (czyli obywatele) nie bardzo się tym zajmujemy choć może powinniśmy jako obywatele i uczestnicy kołchoźniczej Unii Europejskiej gdzie to różne rzeczy są wspólne a troska o innych jest uczuciem nadrzędnym.
No ale my ostatecznie nie musimy, zwłaszcza że jak na demokratyczne rządy przystało - gówno mamy do gadania w kwestii tego co można, co trzeba a czego nie wolno zrobić - zadecydują o tym przecież wasi wybrańcy.
Skoro zadecydują to powinni przejawić jakieś zainteresowanie, prawda?
I tak też co poniektórzy robią - wkleję notkę zerżniętą z portalu pana Janusza Korwin Mikkego:

INFO: Słowacki rząd nie zgadza się na gigantyczną pożyczkę dla bankrutującej Grecji, dopóki rząd w Atenach nie podpisze zobowiązania o obniżce wypłat w sektorze państwowym, cięciu kosztów i wydatków socjalnych.

- Nie ufam Grekom - powiedzial p. Robert Fico, premier socjalistycznego rządu Słowacji. - Zgoda greckiego rządu na pomoc jest niewystarczająca. Chcemy widzieć ustawy uchwalone przez parlament, które wprowadzają cięcia płac, rent, emerytur i wydatków socjalnych. Dopóki to nie nastąpi, słowacki rząd nie wyrazi zgody na pożyczkę - dodał.

Według obliczeń słowackiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Słowacja, która jest w strefie euro, w ciągu 3 następnych lat będzie musiała z tego powodu pożyczyć Grecji ok. 816 mln euro.

I teraz powiedzcie mi moi drodzy, zaczadzeni miłością wielbiciele polityków PO czy też przepełnieni patriotyzmem fanatyczni wyznawcy PiSu - jak tam z troską o interesy państwa (bo że interesy obywateli tego państwa to wiadomo że są olewane) waszych guru?

Czy nie byłoby miło - mimo całkowitej rzecz jasna jałowości takiej odezwy - gdyby choć werbalnie wyrazili oni o was swoją fałszywą troskę?

Mógłby przecież Donek wydelegować wprawionego w groźnym kiwaniu palcem w bucie Radka Sikorskiego by i ten się przed kamerą walnął Rejtanem w obronie waszych (moich też) pieniędzy.
Mogliby przecież przepełnieni po dziurki w nosie solidaryzmem społecznym politycy PiS zawwrzasnąć, że "Rząd nie reaguje a tymczasem Naród...!!!" - byłyby jakieś dodatkowe punkty i mielibyście powód żeby się poczuć dopieszczeni...
A i "zielona siła" mogła by burknąć, że trzeba pomóc Grecji, owszem, ale nie kosztem rolników.

Czy przypadkiem to, że nawet nie dostrzegli takie możliwości nie świadczy przypadkiem o ich zupełnej wobec postanowień Unii służalczości z jedej strony a z drugiej - że tak napradwę to mają was gdzieś?

Ja nawet wiem gdzie...

 

I darujcie sobie proszę absurdalne uwagi o tym, że Polska nie posługuje się jak dotąd Euro - bo to fikcja.

Leszek.
O mnie Leszek.

Osobnicy o inteligencji niższej lub równej inteligencji owczarka niemieckiego, trolle a także gawędziarze nie potrafiący rozpoznać meritum notki na tym blogu banowani są niezwłocznie i z przyjemnością.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (12)

Inne tematy w dziale Polityka