Leszek. Leszek.
311
BLOG

Co jest ważne?

Leszek. Leszek. Polityka Obserwuj notkę 9

Skandal panie dzieju.
Pan Prezydent Komorowski Bronisław oświadczył, że jednym z jego obowiązków jest wskazanie premiera po zakończonych wyborach.
Konstatacja niewątpliwie słuszna ale kontekst wypowiedzi nie pozostawia wątpliwości - w razie wygrania przez PiS wyborów wcale nie jest oczywiste, że Kaczyński Jaroław zostanie desygnowany przez pana Prezydenta do tworzenia rządu.
- Mam suwerenne prawo wybrać kandydata na premiera. Lider zwycięskiej partii ma największe szanse, ale nie ma gwarancji - powiedział prezydent Komorowski Bronisław.
Nie wiem dlaczego salon24 nie huczy z oburzenia na świętokradztwo, choć z drugiej strony znając zamilowanie Jarosława Wielkiego do kierowania rumakami z miejsca dla stangreta można sądzić, że pan Prezydent robi mu przysługę.
W każdym razie sygnalizuję problem, bo rzecz jest szeroka i wielowarstwowa:
- Komorowski Bronisław łamię zasadę apolityczności funkcji Prezydenta Polski a na pewno gwałci zasadę, że Prezydent powinien być prezydentem wszystkich Polakow a nie prezydentem którejś z partii
- Komorowski Bronisław w oczywisty sposób wykorzystując do tego funkcję spostponował Kaczyńskiego Jarosława..
- Komorowski Bronisław .świadomie (jeśli do tego dojdzie) desygnuje kogo innego na premiera bo wie, że da to pretekst do ataków na Kaczyńskiego Jarosława że "z tylnego siedzenia".
- Komorowski Bronisław tym samym obraża i to świadomie wszystkich rzetelnych patriotów głosujących na PiS, ma bowiem świadomość, że "mówimy partia, myślimy Kaczyński Jarosław" i rzetelni patrioci nie głosują na żaden tam PiSa na Jarosława i przeciw PO.

Czemu o tym piszę?
Ano tylko dlatego, że jak widać - "życie polityczne" w Polsce kwitnie i zawsze będzie można się na coś rzucić z głębokim, z serca płynącym ujadaniem, zawsze będzie okazja do budowania skomplikowaych obelg i sugerowania złej woli czy czego tam jeszcze.
A to cieszy.
Cieszy, bo tzw "opinia publiczna" będzie miała się czym zajmować
Salon24 głosem opinii publicznej jest niewątpliwie choć co prawda promuje jedynie wypowiedzi panów polityków, dzennikarzy i różnej maści i jakości autorytetów, dzięki czemu niczym już nie różni się od "wiodących" telewizji, które przecież robią dokładnie to samo.
No i kiedy opinia publiczna zajmie się powyższym problemem (i innymi, równie ważkimi) to nie będzie miała czasu czepiać się drobiazgów - horrendalnego zadużenia, bamkructwa państwa maskowanego sprytnymi zabiegami księgowymi czy niewątpliwie grożącą nam (o ile nie będzie suszy) powodzią.

I to się właśnie miał ma myśli towarzysz Lenin mówiąc o organizatorskiej roli prasy.

 

 

Leszek.
O mnie Leszek.

Osobnicy o inteligencji niższej lub równej inteligencji owczarka niemieckiego, trolle a także gawędziarze nie potrafiący rozpoznać meritum notki na tym blogu banowani są niezwłocznie i z przyjemnością.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (9)

Inne tematy w dziale Polityka