Do wykazania się troską o obywateli i dobro państwa rzecz jasna.
Oto rząd pod światłym przywódctwem Umiłowanego przywódcy zechciał znowu pochyilć się z prawdziwą troską nad obywatelemi i chce znowelizować ustawę hazardową tak, żeby - na tyle, na ile się da - uniemożliwić Polakom wpadnięcie w wirtualne szpony wirtualnego hazardu.
Słuszne to jest i sprawiedliwe, bo hazard jest złą rzeczą jak uczy Koran a jak wiadomo - Koranowi sprzeciwiać się nie powinno bo święta to księga, z czcią całowana przez samego Jana Pawła drugiego tego imienia.
Zło - bo kiedy się w te szpony już wpadnie to nie dość, że to człeka niewoli - a rząd wszak liberalny jest bardzo - ale też pozbawia rodziny hazardzistów środków do życia, przez co dziatki do szkół głodne nie tylko wiedzy biegają w podartych łapciach.
Co prawda - nieszczęśnicy którzy wpadli w szpony hazardu "naziemnego" kasy pozbywają się równie skutecznie ale tu widać cząstkę mądrości pełowego rządu i jego wyciągniętą w stronę opozycji rękę, bowiem praktykowany w realu hazard o tyle stoi moralnie wyżej od hazardu w sieci, że ten ostatni choć zasila wygłodniały budżet podatkami płaconymi przez Mira, Rycha i Zdzicha.
Rękę tę skwapliwie przecież podchywcą "śmiertelni wrogowie" z pisowskiej opozycyji przecież dobro budżetu i państwa leży im wszystkim na sercach bardzo a i SLD głowować przeciw nie będzie bo dla nich każdy pretekst do rabunku jest dobry.
Szczególnie że to przecież tylko pozór jest - w istocie bowiem chodzi o uzyskanie całkowitego nadzoru nad tym gdzie łażą i co robią ludzie w sieci.
Jak czytamy w proponowanej noweli:
"Organy kontroli, zwłaszcza Służba Celna, uzyskają prawo wglądu w dane przesyłane za pomocą sieci teleinformatycznych w celu ścigania nielegalnego hazardu. W przypadku podejrzenia, że obywatel czerpie z niego zyski, Służba Celna będzie mogła czasowo zablokować jego konto bankowe."
No a przecież, żeby kogoś podejrzewać to go trzeba najpierw podejrzeć, prawda?
A że jak wiadomo - podejrzani jesteśmy wszyscy - więc tym oto sposobem wszystkich będzie można bezkarnie w sieci śledzić.
(Proszę zwrócić uwagę na tę subtelność: W przypadku podejrzenia, że obywatel czerpie z niego zyski, Służba Celna będzie mogła czasowo zablokować jego konto bankowe. I niech no się tylko jakiś przedsiębiorca teraz spróbuje stawiać - zaraz się go "podejrzy" i zablokuje mu konto. Na jakie trzy lata - aż chłop udowodni, że nie jest wielbłądem)
Takiej gratki przepuścić nie można - zagłosują więc wszyscy zgodnie "ZA" - dla dobra nas wszystkich, dziatek co to głodne... itd, dla dobra MIra, Rycha i Zbycha i dla dobra państwa rzecz jasna.
Bo w czym jak w czym ale już w trosce o państwoo to PiS prześcignąć nikomu się nie pozwoli.
Bo tak się jakoś dziwnie składa, że kiedy chodzi o pierdoły i rzeczy, którymi politycy zajmować się w ogóle nie powinni - panowie i panie "politycy" żrą się jak psy nad padliną, kiedy natomiast jest okazja obywateli obedrzeć ze skóry czy uszykować nowe kajdany - "zgoda, zgoda" i ustawy przechodzą przy jednym głosie wstrzymującym się.
Że uzasadnienie jakie raczyl podać pan Jacek Kapica, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów jest durne?
No i co z tego że durne? Nieważne, przecież to ani pierwsza ani ostatnia głupota.
Ważne byśmy zdrowi byi i aby - broń Panie Boże - ten budżet nie "tracił" no...


Komentarze
Pokaż komentarze