
Wymusił pierwszeństwo pomimo tego że wiedział że jadę do Sanah a nie do prokuratora muszę go zwinąć.
Możecie patrzyć i mieć oczywiście Naukę a nie żaden Współudział. Przypominam powiadomienie o
śmierci podstawy prawnej z której korzysta warszawska Władza Ustawodawcza
(https://www.salon24.pl/u/lalkapl/1506180,spokojnie-ernest-zozun-na-razie-musi-udzwignac-tylko-siedemset-kilobajtow)
Jak się pan Powstaniec wyplącze z tego sam to tylko sobie zaszkodzi bo wtedy wszyscy będą mogli dowiedzieć się co jest napisane na Dywanie. Jak chcecie go wyplątać to kontynuujcie czytanie tej notki, reszta przerwijcie teraz i Out !
Kacper jest chłopczykiem Sanah dziewczynką, osoba Powstała jest zaś Trójką czyli nie jest potrzebna by zRECOVERYować kraj.
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Dał mi księgę będącą kolekcją faktów dławiącycyh gardło Ernesta Zozunia i jednocześnie
doskonale syropujących gardło Kacpra czyli moje ale myśli o
Sanah przerywają realizację tego wątku, wrócimy w przyszłej notce ale odnosząc się do faktów tej księgi to wszyscy wiemy że gardło jest przecież jedno a nie żadne
"dwa! jego jest biało-czerwone nic dziwnego więc że się dławi, nie widzisz że masz nienormalne gardło?"
Gówno-prawda w tym przypadku. a jeśli w tym, to w tym ja to anioł a ty to jeszcze nie,
więc Gówno jest u ciebie z szansą 100% reszta szansy jest dla Prawdy
która na niej ląduje po stronie przeciwnej czyli u ciebie zamiast u mnie. Mówię Sprawdzam.
Diagnozowanie zakończone pomyślnie. Śnisz że jesteś suwerenem ponad wszystkim a Biologia to tylko twój produkt czyli przedmiot to stąd ta GównoPrawda to znaczy mówisz prywatnymi marzeniami dławiąc publiczne reportaże. Mówisz nieskutecznie a mimo to nie przestajesz mówić bo pobierasz sobie po prostu potrzebną skuteczność z dławienia reportaży.
Twój mózg musi zakładać maskę na własną skuteczność abyś mógł spać. We śnie zapewniasz przeciwwagę większościową żeby anioł zniknął w otaczającym go tłumie zamiast odzyskał władzę no bo fuhrer z automatu, teoria potwierdza i nie tylko ona. "Wow" Ostro. ja bym zbankrutował od takich warunków gdybym był mózgiem twoim!
Śnisz że jesteś suwerenem a Jawa jest taka, że jesteś tylko wyborcą reprezentujesz to do czego cię ciągnie w danej chwili pragnienie. Pragnienie twoje jest prywatne a mimo wciąż wierzysz , że jest warte więcej publicznie niż publiczna Biologia której nikt nigdy z takich co ty nie uwierzył że publiczna nie jest.
Biologia mówi że gardło człowiecze jest jedno, to jest to biologiczne, a nie że są dwa biało-czerwone to to zajebiste i drugie moje to jest to nienormalne. I odsyła twoją GównoPrawdę tamtą tą wyżej w pizdu.
Coś jest nie tak z twoją podstawą prawną twojej Racji-Matki ale nie daje się uwierzyć w to że
GównemMówionym stolicę zdobyłeś. Naprawdę trudno jest uwierzyć i
dlatego trudno jest przestać im wszystkim w tym tkwić.
Masz tak zawalone konto że dajesz dreszcze jak Trump
(nie mylić z Trampem Prezydentem USA)
(mój 'Ty' to przypadek epokowy słynny Walking Life Rezydent PL)
(bo teraz w tej notce rządzi gardło a nie litera)
... że dajesz dreszcze jak Trump a nie powinieneś jesteś przecież operatorem Państwa a jednak również wracasz. no to przecież wracając z Powązek wraca się świętym a nie warszawiakiem, warszawiakiem się tylko wchodzi. Gdzie racja jeszcze powstaje, powiedz mi, bo po tej stronie każdy się kładzie a przecież warszawski jest tutaj każdy a nie tylko powstająca której szukam. Masz konto zawalone tak bardzo
że mam dreszcze tutaj na tobie, na przyczynie w wieku zaledwie tysiąc lat. Ja ich powinienem nie czuć tych dreszczy bo mam doświadczenia 2k lat a ja przestałem czuć wszystko oprócz nich. To ty jesteś posiadaczem mojego psychiatryka i ty też to wiesz prawda? niestety wiesz że Dobra Nowina że mówię o renomowanym postawionym własnym rękami biznesie a nie o wyroku ona nie przyszła. Nie ma jej. Jestem ja i jestem obrażony za to że to ja mam odsiedzieć twój psychiatryk żebyś ty mógł być operatorem Państwa zamiast więźniem a tak ma się stać ze względu na uzasadnienie twoje które zrekonstruować jest moją najważniejszą misją ponieważ mi je uniedostępniłeś.
Wariant drugi, że twój psychiatryk odsiedzisz sobie sam a ja będę mógł kontynuować w spokoju dowodzenie Ewangelią zamiast cierpieć udając wariata, on nie przeciska się i potrzebuje cesarskie cięcie prawda?
Ja jestem aż światową flagą ceramiki (powiewana a nie niesiona, to znaczy chwalebny Default!)
i mi przy tobie się po prostu kurczy jak po spidzie bo ty jesteś aż multifunkcjonalną metropolią ze statusem stolicy. i to jest fakt który jak dzidziuś nie chciał z ciebie wyjść prawda?
Gdybym był Wielkim Jorkiem (bo amerykański stawia na nowość a chiński
jest synem niskiego ma to włożone w gen) to byś się obudził zamiast uwierzył,
uwierzyć powinno się po prostu nie dać zdążyć i nie byłoby problemu.
i też Hołownia by nigdy nie przegrał rozradowany że to już 2050
i by nie było Szczęścia przegrywającego ze Snem. to jest wariant ten zdrowy.
On niestety jednak umarł ponieważ jakimś cudem Ty uwierzyłeś.
Że wizyta twego psychiatryka u mnie to będzie wizyta jak u Swojego
a nie żaden "nielegalny imigrant" i lecąc tą wiarą
uczyniłeś mnie prawdziwie księżycem pośród gwiazd a nie żadna
"jedna sztuka w wielkiej fali rzeszy fanów trendu". Prawda?
Lecąc tą wiarą postawiłeś (tłum. bet) wszystko na większość demokratyczną
że wymusi pierwszeństwo wszystkim pieszym faktom licząc każdego sztuką (swoją)
zamiast aniołem-elektem (liczenie publiczne a nie miejskie prywatne) i tutaj jest moment w którym
wybrałeś tutkę ze zbyt chujowym kadłubem do tego lotu. Prawda?
Właściwym powodem do zasądzenia środka zabezpieczającego w postaci detencji psychiatrycznej
jest u pacjenta popękana Logika czyli taka np. sprawiająca że 2+2 to już nie fakt podlegający odczytowi, że od teraz jest to wynik wyborów Warszawiaków czyli podlegający sondażom warszawskim zamiast Królowej.
Zmiana podmiotu odpowiedzialnego! O kurcze. Paragraf poważny zupełnie inaczej niż jego posiadacz!
Ty sprawiasz że właściwym powodem przestaje być powód poprawny a powód "mój prywatny" włazi na miejsce prawdziwego publicznego i go próbuje udawać. Mój powód o który mam się rozbić jako "wariat" to wzwód przy Jezusie zamiast przy Warszawiance. Nie ma szkody publicznej, jest chwalenie i reklamowanie wiary ale nie jest widoczne bo zasłania je "niepoczytalność" która realizuje rozkaz swojego nadawcy czyli wyładowywanie wkurwienia Warszawianki że wargami pieszczę "naszą" wiarę zamiast "moją i tylko moją" cipke na minecie spersonalizowanej pod chwałę stojącej (do mojej klęczącej minety) córki powstańców warszawskich. "niepoczytalność" idzie od ciebie a nie ode mnie nawet wtedy gdy już jesteśmy na Jawie
a nie tylko tam gdzie jesteśmy po tym co Najsłodsze jest.
Teraz jest motyw i jego istnienie, teraz gdy jestem tylko flagusią ceramiki, gdybym był Jorkiem, motyw byłby trupem i martwy działałby jak doskonały lód na mózg. Przecież skoro wolę lizać cudze cipki zamiast
zadbać o nasycenie rozkoszą własnego kutasa to będę odsiadywał twoje wyroki tak że je po prostu jedną
chwilą ze mną po prostu wysikasz a Minetki Galilejskie jako oficjalna obietnica wyborcza jest moja a nie twoja okazja na numer zatem Boska, prawda? sama z siebie zadba o to żebym przebrnął przez wszystkie chwile nasze dopóki ci nerki hulają, nie pogrążając cię w ciężarach spisków czynienia ich moją koniecznością, i też bo nawet wymianę swojej nerki wysikasz również na moją Selenkę
taką robotę bowiem robią wargi anioła swoim ofiarom przemieniają je w Bogów. Prawda?
A jednak... Tupolew się jednak rozbił o antywirusa zamiast o kremlowskiego mordercę a Selena się jednak nie rozbiła o cudzą wymianę nerki tylko leci z kadłubem fabrycznym zamiast z vicekadłubem.
Wiedząc to wiem zupełnie automatycznie, bez pobierania suflera, że chwiejesz się Bardzo zamiast Wcale, i że turbodoładowanie twojej wiary wykonuje, panie i panowie!.... pomidor azjatycki ! a nie seksualny głód córek powstańców. ani tym bardziej Logika, prawda? Czym jest logika w Warszawie gdzie na salonach Filozofia, prawda?
Bardzo łatwo pomylić największe przekleństwo z największym marzeniem
bo stały się prawie jednym ciałem. Warszawianka na głodzie seksualnym w moich ramionach
wreszcie zamiast ocierania się o "niepodległość" to jest oczywiście spełnienie wszystkich marzeń za jednym zamachem. A nie przekleństwo. To że staje się przekleństwem moim to tylko sprawia, że
Pomidor staje się Bogiem twoim. A nie naszym. Ja i Warszawianka już za chwilę będziemy w niebie
nie przestając być na powierzchni ziemskiego łóżka bo mamy to zamarzeniowane wiesz o tym? i to marzenie ono jest nasze a nie moje !!!! "niech tylko zgasną światła" mam to na bicie. zaconfirmowane.
O oszustwo na confirmie już się nie boi, tego boi się już ktoś inny, ktoś kto niczego się nie boi bo się go nie da. Żeby baaaaaał. Wreszcie mam już z górki cudownie jest wierzę udostępnie to w najczystszej możliwej krystalicznej postaci Szczęście Warszawiance i będę się z nią pieprzyć abonamentowo a nie od minuty tzn na prawach nagrody za Zasługę. A nie na kolanach za polubienie minety czyli aby harować zawsze a do wypłaty czyli wytrysku rozkoszy nie dojść nigdy, wypłata Pomidora idzie do Pomidora a Warszawianka idzie do mnie. I pomyłki w adresacie niestety przy wypłatach nie może być nigdy. Nie tak jak po głosowaniu w Jerozolimie. "Maksymalnie jedna". Niestety nie. To już Return. Maksymalnie zero. Ale mając MaksymalnieZero będziesz wiedziała mocniej że naprawdę jesteś tego warta pieprząc się bezpośrednio ze mną otworzę ci niebo publiczne a nie prywatne jakieś ze snu, i nie chce dla ciebie niczego innego i nie mogę się doczekać, i posiekałem wszystkie przeszkody pomiędzy i już tylko brak twojego smsa
został w roli opozycji Nas Razem. Wszyscy "wiedzą" że on nie nadejdzie a ja wierzę że już za moment. To ja, jestem tu osobiście!! Nie bój się ja naprawdę nie gryzę


Komentarze
Pokaż komentarze