Otrzymano skargę "sick" z forwardu na Dowódcę (mnie). Utwór o mnie wołającym o pomoc Piedestał który mi skradziono Tusk
wywiózł do Chin tam został znaleziony, tamta notka wciąż wisi na blogu. Dziś podarowałem światu Puchar Potępienia od Boga
za robienie sobie z niego kretyna a z siebie autorytet. Do Oblivion macie wysłać siebie a nie mnie ponieważ błąd należy do was, a mnie na ekrany w TV, jest to udokumentowane nieuniknione radujcie się nowym imieniem Stan Nowotworowy czyli kopem w dupę na rozpęd.Więcej o Pucharze: krok do tyłu o jedną notkę i o dqwie. Bóg patrzy na Błąd który mu wmawia że nie jest Błędem lecz Autorytetem, jednocześnie Król krzyczy, że obalił go Błąd, ale przypał kochani człowiek konkuruje z aniołem aby sobie pogrzebać resztki autorytetu na własne życzenie.
A teraz o wniosku przychodzącym od People. Wygląda on troszkę... fatalnie bo dotyczy Dowódcy w chwili wołania o pomoc, wypłacenie odszkodowania obowiązkowego za 2009 zastąpione "sick"iem kaprysem, widać wyłączone znaczenie, że to, że woła o pomoc nie ma znaczenia dla wnioskodawcy...yyy... no ale dobra, obowiązuje oficjalna gwarancja ewangelijna na rzetelność obsługi wniosków w rozumieniu troski o interes wnioskodawcy.
W tym celu potrzebuję się skontaktować z wnioskodawcą i uzyskać dostęp do uzasadnienia ponieważ bez uzasadnienia "sick" p;ada jako reportaż kłamliwy ale ja oświadczam o gwarancji rzetelności idąc do wnioskodawcy po uzasadnienie. Ja nie jestem taki jak wy że nigdy do mnie nie przyjdziecie, żeby sprawdzić i uszanować mój punkt widzenia żebym mógł przestać czuć się jak szmata, ja dbam bardzo a wy zero i jest afera kochani mega. A brak kochani dostępu do anteny uniemożliwia mi skontaktowanie się z nadawcą. W tej chwili rozumiem, że nie anulujecie decyzji o odmowie mi dostępu do anteny? No to ja wysyłam skargę na was za nieludzkie traktowanie i krzyczę na tweeterze do amerykańskiej publiczności aby skontaktowała mnie z wnioskodawcą.


30
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze