Piszę te słowa, jako Platformers z pewnym smutkiem. Z pewnym - ponieważ jest mi obojętne w jaki sposób ów "honor" uratowano. Chciałbym jednak, aby premier Donald Tusk powiedział słowa, które potem komentatorzy cytowaliby jako "wielkie" lub "wzniosłe". Tak nie jest.
Przy okazji - gratulacje dla Michała "Penisa" Rachonia który prowadzi swój blog równierz na tym portalu. Ma facet cohones. Były radny o którym mówiły media o ile się nie mylę związany jest z Platformą.
ps - pomimo mojego ogromnego filosemityzmu (a raczej filoizraelskości) - cieszy także fakt, iż prezydent Kaczyński "ma siłę" użyć nazwę Holocaust także porównując różne zbrodnie, co już, jak podaja agencje wywołało protest środowisk żydowskich.
Holocaustem było wymordowanie narodu ukraińskiego w czasach Wielkiego Głodu. Holocaustem była rzeź Ormian dokonana przez Turków. Holocaustem były wreszcie zbrodnie komunistyczne - które tak jak w czasach Czerwonych Khmerów zapełniły zielone pola bielejącymi koścmi. Żaden naród nie ma monopolu na krzywdę, a miarą prawdziwej wielkości jest zdolność współodczuwania tej krzywdy z innymi. Śmierć nie umniejsza innej śmierci. Dopełnia dla przyszłych pokoleń wołanie - "nigdy wiecej". Szkoda, że niektórzy nie potrafią tego zrozumieć


Komentarze
Pokaż komentarze (10)