PiS nie ma jak dotąd żadnego pomysłu, aby uderzyć w Platformę. To zreszta ukazuje ewidentna slabosc PiS - bo parę razy (i to nie chodzi o afery) PO idealnie podstawila sie pod cios - nalezalo go tylko umiejetnie wyprowadzic. Roznego rodzaju plotki, ktore dalo mi sie slyszec wskazywaly, iz Superstrateg Jaroslaw K. w pewnej chwili stwierdzil, iz nie trzeba nic robic, bo rzad PO polegnie na kryzysie. Jak sie okazalo, byla to chybiona diagnoza - kryzys Polske troche minal bokiem. Nie ma zadnej watpliwosci, ze PiS znalazl sie obecnie w sytuacji trudnej - przypomina nieco polske druzyne pilkarska, ktora nie ma zadnej koncepcji, jak strzelic gola przeciwnikowi. Ot, ktos tam zasymuluje faul, chlopaki rozegraja pare podan, ktos tam sobie podrybluje. I lipa - bo druzyna nie jest w stanie stworzyc nawet sytuacji podbramkowej. No to co robic? No coz, kibice i dzialacze w takiej chwili nie traca jednak dobrego humoru i... zdaja sie na wiare w cud.
Tym razem cud ma sprawic nuda.
Z nudy wyborcy maja odwrocic sie od PO i zaglosowac na PiS? Panie Migalski, jakby wyborcy pragneli zapomniec o nudzie, to dozywotnim prezydentem RP bylby dzis Stan Tyminski a premierem Kononowicz.
Elektorat, wbrew pozorom - uwielbia nude. Dzieki temu moze przelaczyc kanal z wiadomosciami na "Klan", "Magde M" i "Taniec ze spawaczami 22 i 1/4"


Komentarze
Pokaż komentarze (2)