Nie lubie Gazety. Uwazam ja za przypadek podobny do "Radia Maryja" tylko z przeciwną ideologia. Pismo z "misja" - ktorym powinno zajac sie centrum monitoringu sekt. Ale niewazne. O ile nie mam watpliwosci, ze GW jest ideologiczna patologia, tak podobną patologię przedstawiają czesto jej "fani" z prawej strony. Wchodze na salon24 i na jednym z pierwszych miejsc, stadko wiernych "milosników" Michnika rozkoszują się dysputą, jak to GW jest tragiczna bo napisala na swieta, ze jacys geje pozwali Rzepe za rysinek malzenstwa z koza i jak to szwedzkie feministki twierdza, ze sa lepsze w seksie. Temat prowadzacy - takie rzeczy w swieta - to musi byc specjalnie, aby pognębić patriotycznego ducha narodu....
A co z tego ze sa swieta? To zamiast wiadomosci ze swiata GW miala wsadzic komplet zdjec z warszawskich szopek? A moze - "dzis nie ma wiadomosci - zamiast newsow zamiescimy rozwazania nad ewangeliami". Zreszta to tez nikogo w tamtym gronie by nie zadowolilo - zostaloby wrecz uznane za spisek tym wiekszy.
Ludzie, rozumiem ze mozna nie lubic wyborczej, ale takie stawianie tematu to juz ociera sie o granice psychozy. A tą wiadomo - dzis sie leczy.
Ps - nie wiem co jest w swiatecznej GW. Nie kupuje jej od cholernego dawna. Po prostu tego nie czytam bo to niezjadliwe. Podobnie jak nie czytam "ND"


Komentarze
Pokaż komentarze (29)