Jeśli w Polsce istnieje jakiekolwiek grono zainteresowane misją ateizacji - powinno jak najszybciej zatrudnić Tomasza Terlikowskiego. Najlepiej jakoś załatwić mu etat w "GW". Po roku głoszenia przez niego jego prawd i dogmatów w większym i bardziej poczytnym medium dokonałby w światopoglądach dużej części przychylnych obecności religii w życiu publicznym ludzi większego spustoszenia niż komuniści, masoni i cykliści razem wzięci. Nie wierzycie? Spróbujcie :)
25
BLOG


Komentarze
Pokaż komentarze (8)