Motyw Tuska byl wyjatkowo prosty. Sparaliżować strategię PiS. Cena nie byla wysoka - rezygnacja z wlasnych, czysto subiektywnych ambicji. Czy Donald Tusk chciałby zostać prezydentem RP? Oczywiście. Czy jest to jedno z jego marzeń? Oczywiście. Ale to tylko rezygnacja z marzenia, a może raczej - nie rezygnacja, ale chwilowe odsunięcie go w czasie. Ten manewr Tuska nie bedzie go kosztował ani władzy, ani wpływow ani pieniędzy. Więcej - zmniejszy ryzyko, którym była ewentualna przegrana lub wygrana okupiona chaosem walk wewnętrznych w partii.Tylko głupi wódz, mając do wyboru pustą dumę rycerze - lub zejście do przeciwnika z konia - jeśli miałoby to wplyw na sytuacje na polu bitwy - pozostałby na koniu.
Strategia PiS była jasna - przeciwko człowiekowi stanie człowiek. Przeciwko wodzowi Platformy Obywatelskiej stanie ten, który już raz go pokonał. "Yes we can" móglby wtedy wpisać na sztandarach Jarosław Kaczyński. Nie chodziłoby tylko o zwycięstwo brata. Ale o zmobilizowanie elektoratu. O sytuacje, kiedy PO w osobie Donalda Tuska staje przeciwko Lechowi. A Lech mógłby wygrać. Naprawdę - wynik taki wcale nie byłby aż tak wielkim zaskoczeniem. Zreszta - nie chodziłoby tylko o wygrana. Nawet, gdyby kandydat PiS przegrał nieznacznie - PiS znów poczułby się silny. Wszak grają o najwyższa stawkę. A to już doskonały wstęp przed kolejnymi wyborami. Szczególnie,w związku z nadchodzącą kampanią samorządową.
I ten cały misterny plan. Kiedy Jarosław Kaczyński ze swoją swita i rycerzem Lechem stanęli już pod zamkiem i przygotowywali trąby, aby wyzwać na bitwę Donalda Tuska, ten stwierdził, że wyśle do niej jednego ze swoich giermków, bo ma ważniejsze rzeczy na głowie. Żaden wygłup Palikota nie byłby w 1/10 tak bolesny dla Lecha Kaczynskiego, jak zagranie Tuska.
Zagranie fantastyczne w swojej prostocie. Z kim stanie teraz do walki Lech Kaczyński? Z Bronisławem Komorowskim czy z Janem Krzysztofem Bieleckim. A może z Sikorskim (rozliczyli się już z tej stówy). Plan Jarosława Kaczyńskiego został rozbity.
W filmie "Wall Street Gekko cytuje Sun Tzu 'Bitwa jest rozstrzygnięta zanim się jeszcze rozpocznie". Donald Tusk swoją wczorajsza decyzja wlasnie ją rozstrzygnął.




Komentarze
Pokaż komentarze (26)