Panowie "taksówkarze" urządzili sobie dziś protest w stolicy. Nie podoba im się, że oprócz taksówek w stolicy jeżdzą tzw "przewozy osób" - dzięki czemu (nie jest to tyle opłat ale zasadniczo dostępności do możliwości przewozu pasażerów) ceny dla klientów są niskie. Oglądałem film z owego "protestu" - królują ELE, MPT, Super Taxi
Panom taksówkarzom oznajmiam - chcemy życ w kapitalizmie, a kto będzie woził Warszawiaków - to ma zweryfikować rynek. Ja ze swojej strony zapewniam - nigdy, choćby z przyczyn honorowych, nie mam zamiaru jeżdzić "mercami", "ELE" i "MPT", a taksówka (przewóz osób) to mój podstawowy środek komunikacji w mieście.
Dodatkowo proponuję sprawdzić - gdzie dzięki różnego rodzaju powiązaniom osobistym (chodzi o firmy i urzędy) powpinały się korporacje jeżdzące za np 2,40, bo normalni Warszawiacy to jeżdzą nimi chyba tylko w stanie totalnego upojenia




Komentarze
Pokaż komentarze (2)