Co to za człowiek który dał sie wyprzedzić jakiejs limuzynie wiedzac ze jego brat zginal w katastrofie lotniczej? Jak taka osoba w ogle moze miec czelnosc jeszcze wystepowac do ludzi? Brat mu zginal a on nie wymyslil nic tylko biernie patrzyl jak wyprzedzaja go specjalne samochody. Wstyd.
ps - przyznacie - na takie sposob "argumentacji" chyba jeszcze nikt nie wpadl?
A to dziwne. Bo w mojej opinii wycieranie sie resztkami Blidy z jednoczesnym krzykiem o nekrofilii politycznej stoi jednak w rankingu hipokryzji nieco wyzej.





Komentarze
Pokaż komentarze (14)