PiS przerznelo wybory. Przerznelo i to z kretesem. Tymczasem dzis na szczycie Salonu 24 pojawia sie notka Aleksandra Sciosa ktory pisze "Czeka nas długi marsz. Tak długi, jak przewlekła będzie agonia III RP. Można zostać po drodze z milionami polskojęzycznych apatrydów lub dojść do wolnej Polski".
Przerazajaca jest retoryka frakcji kojarzonej z Gazeta Polska w PiS. Ludzie ktorych PiS zrazil, ludzie ktorych PiS nie przekonal Ludzie ktorzy nie oddali swojego glosu na partie przewodzona przez Jaroslawa Kaczynskiego okazuja sie byc dzis "polskojezycznymi apatrydami". Nie ma winy w Jaroslawie Kaczynskim. Nie ma winy w PiS. Znamy juz przyczyne kleski - stoi za nia rzesza polskojezycznych apatrydow.
Niczego beton PiS sie nie nauczyl. I niczego nie zrozumial. Bo nie moze - holdujac filozofii sekty. To nie PiS powinien starac sie o pozyskanie nowych wyborcow i rozszerzenie elektoratu. To spoleczenstwo powinno sie radowac, iz dostapilo zaszczytu i moznosci oddania glosu na Prawo i Sprawiedliwosc. I to spoleczenstwo sie nie sprawdzilo - ten dar niebios odrzucajac.
Glupota przeraza. Nawet jesli glupiec ma dobre checi. Nie moze byc taryfy ulgowej dla glupcow - gdyz glupota glupca, nawet jesli oparta na najlepszych checiach - szkody moze wyrzadzic ogromne. Glupiec nawet nie zda sobie z tego sprawy - do konca wierzac iz to wlasnie on ma racje.
To nie media sa problemem PiS. To nie uklad. To glupcy. Glupcy, ktorzy wciaz swiecie wierza w swoja mysl - ktora prowadzi od kleski do kleski.



Komentarze
Pokaż komentarze (4)