madmax madmax
433
BLOG

Poteżny pieniądz Zachodu

madmax madmax Gospodarka Obserwuj notkę 1

"Potęga pieniądza" brytyjskiego historyka Nialla Fergusona to książka, którą każdy człowiek aspirujący do miana osoby obytej i interesującej się światem powinien przeczytać. Ferguson z wrodzoną sobie lekkością pióra rysuje przed czytelnikiem panoramę historii zachodnich finansów, począwszy od narodzin nowoczesnych finansów w XVI wiecznych państwach-miastach włoskich, po szczegółową analizę przyczyn kryzysu finansowego zapoczątkowanego upadkiem banku Lehman Brothers.

Gdyby to była polska książka to pewnie jej recenzja polegałby teraz na wygłoszeniu peanów na część 80 letniego autora odcinającego kupony od PRL-owskiej kariery reżimowego historyka. Ferguson w przeciwieństwie do innych autorów potrafi w swoich książkach stawiać jasne tezy, których broni pomocą racjonalnych argumentów. Należy też nadmienić, że Ferguson to historyk kultury Zachodu, nie boi się pisać o tym jak zachodnia, w szczególności anglosaska i niemiecka kultura wpłynęła na budowę mocarstwowości Europy w świecie. Jaka jest zatem główna teza książki Fergusona?

Nowoczesne instytucje i techniki finansowe, takie jak bank, giełda i papierowy pieniądz doprowadziły do supremacji Zachodu i rozwoju jego bogactwa w równym stopniu jak rewolucja przemysłowa czy siła militarna. Profity jakie otrzymała Europa w okresie rewolucji przemysłowej, zaowocowały, niespotykaną (aż do wzrostu potęgi Chin obecnie) akumulacją kapitału. Nadwyżki finansowe pozwoliły na ekspansję zamorską państw - tutaj Ferguson przytacza przykłady Holandii i Wielkiej Brytanii. Finansowanie dalszej ekspansji ówczesnych korporacji, czyli kompanii handlujących na Dalekim Wschodzie finansowane było przez zwykłych obywateli skupujących prywatne obligacje i zabezpieczających w ten sposób swoją własną przyszłość.

Wszystkie nowoczesne instytucje jakie powstawały przez ostatnie 300 lat, miały jeden cel pomnażanie kapitału i rozwój na którym zarabiajają nie tylko przedsiębiorcy, ryzykujący życiem na Madagaskarze, ale i zwykli obywatele, kupujący obligacje czy akcje przedsiębiorstw. Zastosowanie systemu rezerw cząstkowych, czyli braku 100% zabezpieczenia w złocie aktywów banków, pozwoliło na wykreowanie większej ilości pieniędzy w postaci kredytów. Z biegiem czasu system stawał się coraz bardziej powszechny, obejmując coraz szersze rzesze ludzi. Nowoczesne finanse zagospodarowały leżący odłogiem przez setki lat kapitał ludzki. Chłop, stawał się robotnikiem, by później stać się właścicielem i inwestorem. Tak formowała się nowoczesna anglosaska, niemiecka i niderlandzka klasa średnia.

W błędzie są Ci, którzy uważają, że Europejczycy zdobyli potęgę, tylko i wyłącznie dzięki swojej zorganizowanej i masowej przemocy. Europejczycy zdobyli swoją pozycję na świecie licząc od okresu odkryć geograficznych, po początek XX wieku, dzięki nadwyżce kapitału, pozwalającej na przestrzeni wieków stworzyć nowego człowieka - obywatela i właściciela. Człowiek Zachodu uzyskał podmiotowość dzięki sile pieniędzy. Być może podobne idee przyświecały niektórym szalonym teoretykom komunizmu, który to miał być w ich mniemaniu drogą na skróty do podmiotowości człowieka w feudalnym społeczeństwie.

Ferguson płynnie przechodzi do drugiej części swojej książki - traktującej o XX wieku, ale w dużej mierze opisującej rozwój systemu finansowego od lat 70-tych do 2008 roku. W pierwszej części Ferguson opisuje potęgę Zachodu stworzoną dzięki pracy, rewolucji przemysłowej, akumulacji kapitału i oszczędności. W drugiej części opisuje niezwykły wzrost zysków, możliwy do osiągnięcia dzięki stworzeniu nowego systemu finansowego i nowych technik inwestycyjnych.

Upadek systemu z Bretton Woods, stworzonego po II wojnie światowej i zapewniającego wymienialność dolara na złoto, doprowadził do rozkwitu nieskrepowanego przepływu kapitału międzynarodowego. Powstanie funduszy hedge'ingowych - działających na zasadzie lewarowania, czyli inwestowania za pożyczone pieniądze, skonstruowanie nowych instrumentów finansowych, szczególnie wszelkiego rodzaju instrumentów pochodnych oraz polityka niskich stóp procentowych i kredytowania, raz na zawsze zmieniły świat finansów.

Ferguson opisuje najbardziej spektakularne kryzysy i wydarzenia finansowe na Zachodzie, w barwny sposób rysuje postać Georga Sorosa niekwestionowanego króla prognoz, opisuje wzrost i zmierzch matematycznych geniuszy i laureatów nagrody Nobla z funduszu LTCM. Dużą uwagę skupia na systemie tzw. "demokracji właścicielskiej", która stanowiła fundament klasy średniej w Wielkiej Brytanii i USA, a opierała się na prawie własności do własnego domu. Echa demokracji właścicielskiej możemy znaleźć również w przyczynach kryzysu w USA w 2007 roku, Ferguson przytacza wiele statystyk pokazujących, że najgorsze z pkt. widzenia kredytobiorców kredyty udzielane były w USA Afroamerykanom i Latynosom. Należy jednak zdawać sobie sprawę z tego, że nie zawiniły jedynie chciwe banki, choć ich wina jest bezsprzeczna, ale również rząd amerykański wywierający presję na udzielanie kredytów osobom mniej zamożnym.

Przyczyny obecnego kryzysu finansowego, który wybuchł w 2007 roku, są złożone, nie można jednak za kryzys obwiniać kapitalizmu, choć struktura samego systemu finansowego sprzyjała powstaniu kryzysu. Utrzymywanie niskich stóp procentowych w USA, udzielanie przez amerykańskie banki kredytów osobom bez dochodu, pracy i oszczędności, zmiana długów hipotecznych w atrakcyjne instrumenty finansowe oferowane na rynku międzynarodowym, tych przyczyn nikt nie neguje, ale Ferguson idzie dalej.

W ostatnim rozdziale - jednym z najciekawszych opisuje nowy świat jakim jest Chimeryka, tak nazywa finansową symbiozę między kredytującym Amerykę Chinami i żyjącymi na kredyt Amerykanami. Ferguson szuka przyczyn boomu kredytowego na amerykańskim rynku nieruchomości w chińsko-amerykańskich relacjach finansowych, wysuwając hipotezę, że wzrost ilości kapitału w USA pozyskiwanego z Chin pozwolił bankom na prowadzenie ekspansywnej polityki kredytowej. Co za tym idzie niskie stopy procentowe były na rękę zarówno rządowi sprzedającym obligacje po wyższej cenie, jak i indywidualnym kredytobiorcom, płacącym niższe odsetki od zaciągniętych zobowiązań.

Książka Fergusona to przede wszystkim fascynująca i wciągająca opowieść, choć nie zawsze wszystkie zagadnienia są wyjaśnione w sposób zrozumiały - być może jest to wina polskiego tłumaczenia. "Potęga pieniądza" to nie jest książka prawicowa, ani książka lewicowa, choć ideolodzy z dwóch stron barykady będą rzucać swoje własne gromy w Fergusona. "Potęga pieniądza" to książka o człowieku i systemie finansowym, który jest tylko odbiciem swojego stwórcy.

madmax
O mnie madmax

Wszyscy juz powiedzieli wszystko rozsiewam tylko ich memy.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Gospodarka