Lech-Blo-G.
Jestem, więc myślę. Myślę, by poznać. Poznaję, aby zrozumieć. Jestem.
12 obserwujących
520 notek
182k odsłony
  136   0

Pst! Przeklinanie to wstyd

Nie tylko dla mam
Nie tylko dla mam

Lech Galicki                                                                                  imageGW

Wstęp

   W latach 60. ubiegłego wieku nośne i efektywne  hasło,, Polska młodzież śpiewa polskie piosenki rzucił zespół bigbitowy  Niebiesko-Czarni, wywodzący się z Trójmiasta, który chciał nakłonić młodzież, żeby zakładać zespoły i śpiewać po polsku. Zaraz po tym, jak obco brzmiący dla władzy ludowej rock’n’roll zaadaptowano na rodzimy bigbit, piosenek było coraz więcej i wykraczały poza jedną stylistykę, a nowy gatunek w języku polskim, także odpowiednio zaaranżowane piosenki ludowe wykonywała po prostu cała generacja.

Meritum

   Idąc tym śladem, w sytuacji, gdy psucie, niszczenie przekleństwami piękna polszczyzny w domu, na korytarzach szkół, na ulicach stało  się globalną modą, zmorą,  proponuję:


- Zorganizowanie  w szkołach na poziomie podstawowym, także średnim        (licea, technika etc.) ze wskazaniem na te pierwsze konkursu: Pst! Przeklinanie to wstyd.

        - Uczestnicy konkursu powinni rywalizować tworząc krótkie formy poetyckie np. lepieje: przykład: lepiej nosić trampki stare, niż butnie przeklinać stale.

     - Albo hasło rymowane: Czysty język, czyste ręce, nie przeklinaj nigdy więcej.

     - Albo: Czy wie koleżanka, czy wie kolega, język polski jest mega!

     - Albo: Mądry Polak bezradny po szkodzie, gdy język jaskiniowców dziś w modzie

    Można włączyć także inne krótkie formy poetyckie: np. limeryki etc. oraz krótkie formy w prozie, np. minifelietony na w.w. temat.

   Sugeruję przyznanie nagród i upublicznienie zwycięzców ( media etc.)


  Jestem przekonany, że zorganizowanie takiego konkursu spowoduje wyeksponowanie problemu z gremialnym  psuciem języka polskiego i niestety za całkowitym, globalnym przyzwoleniem społecznym ( z przyzwyczajenia).

  image

niebo.co

Pst! Przeklinanie to wstyd!

Niech się stanie ważnym zawołaniem.

Wymowny aneks (!)

Lech Galicki

Nie-Mowa  
Mowo polska, o ty co ponad poziomy wzbita,
Jako trzeba cię cenić tylko ten objawi,
Kto dzień po dniu wciąż słyszy jakeś w twarz jest bita,
I jak Polak z lubością swój język plugawi.
Mowo polska, tyś jak szelest skrzypu,
Jako liść szusujący w jesiennym opadaniu,
Perełek w tobie trzosy z uniesień wysypu,
I wieczna cisza krzyczy w wietrznym w polu łkaniu.
Chrząszcz brzmi w trzcinie w Lechitów krainie,
Z powyłamywanymi nogami stół,
Czas jak biczem szczuta rzeka płynie,
Zębów szkliwie szczerzy wół.
Cielę i wiekowy byk przeklina,
Chamstwu stop w mowie i trawie,
Takoż w czynie w elit sferze,
Wszędzie karczma nieobyta,
Zaś przed nami święte, polskie, czyste sprawy!
Wolność, równość i zbratanie,
Wiara i najwyższe cele,
W dni powszednie i niedziele.
Nasza bardzo wielka wina,
W Pacanowie i w Warszawie,
Matka Polska nie wybaczy,
Wierzcie jest się czego bać,
Gdy w krew weszła i tkwić będzie,
Jak trucizna w mowy pięknie,
Obca cnemu narodowi,
Jak zaraza: kurwa mać!
                                              
image

Dodatek do diagnozy syndromu złego języka( dzieci pozostawione same sobie marnieją w sferze także intelektualnej, dobrego wychowania etc.

Lech Galicki

*linea anonima*
Jestem wierszem bez imienia,
Bez chrztu i bierzmowania,
Nie słyszałem nigdy łajania ni kołysanki,
Moi rodzice zawsze się śpieszyli,
Wyjechali za chlebem z tego kraju,
Nie mogli w nim żyć,
Ja zostałem i jestem,
Nie jem, nie piję,
Ja zapisany analfabeta, domokrążca,
Czytają mnie lub nie,
Wyjeżdżają lub nie, za chlebem,
Za morza i oceany,
Bo żyć tu nie chcą,
Patriotycznie zadumani,
A ja nie wiem co to znaczy,
Ja wiersz bez imienia,
Szukaj mnie czytelniku i proszę zatrzymaj,
Choćby z litości,
Nadaj mi imię, pokryj pyłem kurzu zapomnienia,
I włóż do przepastnej szuflady,
W drogocennym, dębowym biurku z czasów,
Gdy Polski nie było na mapie świata.
Ja zostałem i jestem.

Lubię to! Skomentuj2 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale