Grafika tytułowa: Grotesques.Pieter van der Heyden.
Obok prawdziwej wojny za naszą granicą jesteśmy świadkami różnych potyczek na wielu frontach - politycznym, gospodarczym, przygranicznym czy sportowym, toczonych pomiędzy państwami, partiami, klubami, zawodnikami, kibicami, działaczami sportowymi i wielu innymi stronami. O szczęśliwych finałach zażartych sporów personalnych poinformowały ostatnio kluby: Bayern Monachium /H.Kane/ i Paris Saint-Geramain /K.Mbappe/, a wkrótce uczyni to zapewne Al-Ahli SC z Arabii Saudyjskiej /P.Zieliński/.
O piaski w Afryce toczy się, póki co, zimna wojna pomiędzy Rosją i USA, zaś do globalnego konfliktu przygotowują się Chiny oraz Indie. Dlatego z ciekawością będę śledził jutrzejszą defiladę, w szczególności pokaz sprzętu i sprawności wojska polskiego w Warszawie, chociaż, jako ortopeda jestem zainteresowany także jakością żołnierskiego obuwia. Świat wydaje się być podminowany. Po skardze złożonej przez Polskę rozgorzał na dobre konflikt nawet w samych Niemczech.Trwa spór pomiędzy rządem federalnym i landami o śmieci wwiezione nielegalnie /?/ do Polski. 
U nas rozpoczęła się się już oficjalnie akcja wyborcza. O ster przyszłych rządów walczy opcja praktyczna i opcja hipotetyczna. Jednych wspomagają elitarni "fajnopolacy" - pseudocelebryci, niektórzy pracownicy akademiccy i sędziowie, drugich - obywatele z przywróconą godnością. Każda ze stron konfliktu ma swoje media i dziennikarzy. Charakterystyczne, że ludzie formalnie najlepiej wykształceni chcą rozwiązań siłowych, wręcz rewolucyjnej przemocy.
Według Obserwatorium Językowego Uniwersytetu Warszawskiego - Najnowsze Słownictwo polskie, neologizm ,,fajnopolak" to-link poniżej:
https://nowewyrazy.pl/esej/wg-tytulu/fajnopolak.html
Czynną pomoc oferują stronom także sąsiedzi ze wschodu i zachodu. Ostatnio zrobił to niezbyt zręcznie sam szef Partii Ludowej Parlamentu Europejskiego M. Weber. Od dawna celują w nas niektórzy komisarze i szefowa z Unii Europejskiej. Od zawsze czynił to współczesny "car" Rosji W. Putin i jego przyboczni dworzanie. Paradoksalnie wszystkie te strzały chybiają celu, ponieważ im więcej pojawia się agresji ze strony obcych oraz buty, pogardy i chamstwa rodzimych polityków, tym większa szansa Polaków na zdroworozsądkową wiktorię przy urnach. Sprzyjają jej nawet wypowiedzi "swoich" dziennikarzy. Przykładem - słowa czołowego guru lewicowych mediów S.Sierakowskiego: "Problem naszej strony jest taki, że tu się dobrze żyje. Rządzi ten PIS już osiem lat, ale tu się cały czas nieżle żyje. Nikt cię nie pobije na ulicy, do więzień nie wsadzają, nie rozstrzeliwują". Ale jeszcze w 2021r. Gazeta Wyborcza pisała:"Uciekają z Polski...Wyjeżdżają, bo się boją. Wśród nich jest Jacek Dehnel". Jest rok 2023 i czytam: "Jacek Dehnel, znany pisarz, wojujący antykatolik i zadeklarowany gej, ogłosił, że w nadchodzących wyborach do Sejmu i Senatu będzie startował z list Nowej Lewicy /sic!/." Gość mieszka na stałe w Berlinie. Ma warunki, aby walczyć tam, gdzie na stałe mieszka i płaci podatki, o sprawiedliwość i bezpieczeństwo dla mniejszości LGBT i poniżanych kobiet .Tymczasem ciągnie do Polski.
Adam Mickiewicz
Historia polskiej emigracji zna wiele pięknych dokonań. Adam Mickiewicz przybył do Turcji, aby tworzyć legiony. Karol Brzozowski, powstaniec styczniowy, był tam jednym z twórców łączności telegraficznej. Polacy tworzyli w Turcji pierwszą fabrykę samolotów. Można być użytecznym w kraju swojego wyboru ale trzeba być autentycznym i faktycznie chcieć realizować głoszone ideały lewicowe.
Podobną, ambiwalentną postawą charakteryzują się decydenci z Komisji Europejskiej - niektórzy komisarze i sama przewodnicząca. Polakom uszczuplają należne pieniądze pod pretekstem niepoprawnej praworządności, tymczasem Ursula von der Leyen leci osobiście do Tunezji i oferuje aktualnemu prezydentowi 1 mld euro z naszych wspólnych składek. Zapowiada wsparcie tunezyjskiego rolnictwa, lotnictwa i energetyki, a także transformację cyfrową w tym kraju. Wszystko bez jakichkolwiek wymagań dotyczących wolności, praw człowieka, kobiet, gejów, wolnych wyborów, czy niezawisłych sądów. Oferuje to wspaniałomyślnie człowiekowi, który dwa lata wcześniej doszedł do władzy dokonując zamachu stanu, rozpędził parlament i władze sądowe, zawiesił konstytucję, wsadził do aresztu byłego prezydenta i premiera, zaś Murzynów napływających z głębi Afryki wydala siłą na pustynie bez jakiejkolwiek pomocy humanitarnej.
Przerażają mnie, obywatela Szczecina i zwolennika idei Unii Europejskiej, takie szokujące działania funkcjonariuszy KE nie tylko dlatego,że czynią tę instytucję selektywnie nieprzyjazną mojemu krajowi, ale przede wszystkim dlatego, że dają pożywkę dla rosnącej w siłę AfD, postulującej likwidację technokratycznej UE i ... nie tylko.
Pozdrawiam
Wojciech Żebrowski
Dr n. med. Wojciech Żebrowski
Uznany lekarz - ortopeda, chirurg.
Absolwent szczecińskiej Pomorskiej Akademii Medycznej.
Uczeń prof.Tomasza Żuka - twórcy szczecińskiej szkoły ortopedycznej. Wiedzę i doświadczenie zawodowe uzupełniał w wiodących klinikach uniwersyteckich Bolonii, Padwy, Florencji i Bresci /stypendysta rządu włoskiego/.
Motto: ”Urbem, urbem, mi Rufe,cole et in ista luce vive! ".
Założyciel i aktywny członek Stowarzyszenia "Senat Obywateli Szczecina" - skrót:/S.O.S/ .
Link: https://senatobywateli.szczecin.pl/?fbclid=IwAR04i3H-x-kJNs3a-mgzyHNsQqGCp5zasaDQQ-9pfg9Jqs6xw9x7zC4HpT4
Od lat Autor, to spiritus movens działań w sferze upowszechniania wysokiej kultury, historii Polski i wszystkiego co służy dobru oraz podwyższeniu intelektualnej jakości egzystencji, w polskich dniach powszednich i świętach narodowych, przede wszystkim społeczności Szczecina.
Aneks*
* - In varietate concordia - dewiza Unii Europejskiej - tj. motto Unii Europejskiej brzmiące w wersji łacińskiej In varietate concordia a ogłoszone na sesji Parlamentu Europejskiego 4 maja 2000 roku. Oficjalne tłumaczenie dewizy w języku polskim brzmi:Zjednoczona w różnorodności. Hasło powstało w wyniku konkursu ogłoszonego przez francuską gazetę Quest france, stowarzyszenie „Memorial pour la paix” („Pomnik pokoju”) z Caen i przedsiębiorstwo France Telecom przy współpracy Parlamentu Europejskiego. Na konkurs wpłynęło ponad 40 propozycji zgłoszonych przez czasopisma z 15 krajów i ponad 80 tysięcy odpowiedzi uczniów.
- In concordia victoria! - po polsku (słownik łacińsko - polski): w harmonii!
In varietate concordia - in concordia victoria!
******
Moje konto w Salonie24 z wielką radością udostępniam Osobom nietuzinkowym, które mają do przekazania w przestrzeni medialnej informacje o sprawach istotnych.
(lg)







Komentarze
Pokaż komentarze