plakat. arch.
Szczecin, 19.10.2023r.
Ten tytuł jest tylko pozornie paradoksalny. Ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego zyskało uznanie największej liczby Polaków w wyborach parlamentarnych AD’23. Matematyczne zwycięstwo PIS-u nad KO, to fakt bezsporny /194:157 mandatów w Sejmie/. Każde spośród pozostałych czterech ugrupowań ma znacznie gorszy, liczony w milionach wyborców, rezultat wyborczy. Dopiero łączny wynik 11 sygnatariuszy 4 podmiotów spojonych hasłem: ”Przegrani wszystkich opcji łączcie się” daje natenczas stronie opozycji arytmetyczną przewagę. Zapożyczając frazę z boksu można podsumować pojedynek dwóch politycznych przeciwników krótko: PiS wygrało z PO przez KO! Natomiast rodząca się wspólna formacja „przegranych”, to dopiero wstępna próba budowy nowej reprezentacyjnej jedenastki politycznych graczy z zagranicznym trenerem i sztabem włącznie. Takie doświadczenia ma już za sobą polski futbol, wyniki wszakże nie tchną optymizmem.
Jako mieszkańcowi Szczecina najwięcej zależało mi na udanym wyniku referendum. Był to bowiem historyczny test dla wszystkich Polaków z ich miłości do narodu i ojczyzny. Test, niestety, sromotnie oblany przez „oświeconych ”. A przecież pod Grunwaldem zwyciężyliśmy Niemców, pod Wiedniem pobiliśmy Turków, w Bitwie Warszawskiej pokonaliśmy sowiecką Rosję, ratując nie tylko własną ojczyznę ale i Europę. Te trzy pierwsze wiktorie osiągnęliśmy w wielkim trudzie, w deszczu, mrozie i grudzie, orężem i mądrą taktyką wojenną, płacąc „krwią i blizną”. Czwarte - osiągnęliśmy metodą nową, na wskroś pokojową. W latach osiemdziesiątych Solidarność wygrała bitwę z omnipotentną komuną pokazując Europie i światu ”jak zwyciężać mamy”. O bardzo ważnym epilogu tej bitwy - wyprowadzeniu wojsk radzieckich z naszego kraju - mówił z pasją i znawstwem w dniu 7.10.2023r na zebraniu S.O.S naoczny świadek, uczestnik politycznej kuchni i współautor tego arcyważnego wydarzenia, wtedy Minister Transportu a dziś Marszałek Senior S.O.S Ewaryst Waligórski. W publikacji „Ludzie i Wydarzenia” na stronie 106 znajduje się kopia stosownego dokumentu. Udział w tegorocznym referendum nie wymagał ani wysiłku, ani poświęcenia, wystarczyło postawić krzyżyk w kratce przy każdym z 4 pytań referendalnych. Nie chcę być złym prorokiem ale przestrzegam wszystkich tych, którzy zignorowali patriotyczny obowiązek. Proście jeszcze za swojego życia Pana Boga, by w sentencji: „człowiek człowiekowi zgotował ten los” w miejsce słowa „człowiek” nie zostało wpisane przez potomnych wasze nazwisko. Rację miał marszałek Józef Piłsudski rozróżniając pojęcie „narodu” i „społeczeństwa”. Chwalił naród natomiast gorzko oceniał polskie społeczeństwo. Niestety, wyborcy z dużych miast w większości zasłużyli na jego krytyczną opinię .
Pozostawanie biernym na wpływy silniejszych państw europejskich w kwestii lokowania islamskich migrantów w naszym kraju czy obojętnym na sprawę bezpieczeństwa wschodniej granicy Polski i UE, zamanifestowane tak niechlubnie 15.pażdziernika 2023 r., przejdzie zapewne do podręczników historii, jako współczesny przykład podłej zdrady narodowej ponad połowy mówiących po polsku. W mojej ocenie było to wyjątkowo naganne zachowanie wobec własnej ojczyzny. Atak D. Tuska na referendum spowodował epidemię amoku, wywołał rodzaj patologicznej autoagresji do własnego państwa, był przykładem hańby i zarazem tragicznym czynem wołającym o potępienie i surową karę jego samego i wszystkich, którzy go posłuchali. Być może stanie się to już niedługo za sprawą spodziewanego odwołania weta premiera M. Morawieckiego i uruchomienia procedury transferów migracyjnych. Martwi mnie tylko, że przesiani i odrzuceni przez Niemców, nieprzydatni im do pracy młodzi muzułmanie mogą trafić w pierwszej kolejności do Szczecina, największego i najbliższego miasta nadgranicznego po wschodniej stronie Niemiec. Możliwe konsekwencje takiego obrotu sprawy nietrudno przewidzieć. Wystarczy porównać tempo powiększania się populacji islamskiej z naszym, wrogość ugruntowaną do obcych, w szczególności do chrześcijan i niekonwencjonalne maniery wobec kobiet. Najkrócej rzecz ujmując- możemy mieć nóż na gardle!
A może są jednak jakieś pozytywy? Oczywiście, z punktu widzenia opozycji na pewno są takie! Po pierwsze - przyspieszenie realizacji polityki klimatycznej UE. Zakładając, że pojedynczy afrykański imigrant z Niemiec zostanie w pierwszej kolejności przyjęty przez każdego przeciwnika referendum do jego mieszkania, to słoneczna energia akumulowana od pokoleń w jego ciele pomoże ogrzać atmosferą domową. Licząc, że takich osób będzie miliony rząd zaoszczędzi tony CO2 i jeszcze sporo zarobi na handlu jego kwotami. Po drugie – korzyść i radość dla „sercowatych” oraz lewicy. Może bowiem wzrosnąć drastycznie liczna nieskrępowanych aborcji na życzenie. Nie wykluczone, że grozi nam nawet jakieś nowe ”Morze Czerwone” . Pod nieobecność dotychczasowych partnerów, rozesłanych niczym ogary przez D. w celu poszukiwania „pisiorów schowanych w różnych zakamarkach i zakątkach”, islamski zastępca pana domu chętnie zaangażuje się w pracę, której nie da się robić on-line. Tym bardziej, że ma do niej naturalne predyspozycje i kwalifikacje. Będzie więc humanitarnie ocieplał partnerki w różnym wieku. I to nawet przy zgaszonym świetle! A jeśli jeszcze będzie go mobilizowała orkiestra J. Owsiaka rżnąc swój głośny przebój „ Róbta co chceta! ” to zwyczajowe normy czasu takiej roboty mogą być znacznie przekroczone. Jaka to oszczędność prądu? Po prostu ręce składają się do oklasków.
Po trzecie - każdy fan piłki kopanej , tym bardziej kapitan jedenastki reprezentacyjnej wie, jak trudno kierować wszystkimi graczami na boisku. Mówił o tym w niedawnym wywiadzie Robert Lewandowski. Ptaszki ćwierkają, że na inaugurację przyszły rząd swoim wyznawcom i części wyborców nowy podatek smaży - opłatę od tatuaży!
Rozpoczęły się rozmowy koalicyjne i przymiarki do programu nowego rządu. Czy Polska będzie teraz mniej podzielona czy przeciwnie, porwana? Czy rozpoczęte inwestycje będą kontynuowane? Czy znikną seanse nienawiści i zemsty? Czy język debaty publicznej powróci do normalności? Czy polityka wyjdzie z kultury a kultura powróci do polityki? Czy etyka odzyska prawa obywatelskie? Czy będziemy państwem bezpiecznym i suwerennym ? Czy Polska będzie Polską? Odpowiedzi na te fundamentalne pytania poznamy wkrótce.
Niech się darzy!
Wojciech Żebrowski
P.S. W Szwajcarii, gdzie referendum jest obowiązkowe, odmowa udziału jest dotkliwie karana
finansowo. Gdyby zastosować takie same prawo w Polsce, to budżet odetchnąłby z ulgą, frajerzy
poszliby po rozum do własnej głowy a D. Tusk zamiast do Brukseli pojechałby do więzienia.


Dr n. med. Wojciech Żebrowski
Uznany lekarz - ortopeda, chirurg.
Absolwent szczecińskiej Pomorskiej Akademii Medycznej. Uczeń prof.Tomasza Żuka - twórcy szczecińskiej szkoły ortopedycznej. Wiedzę i doświadczenie zawodowe uzupełniał w wiodących klinikach uniwersyteckich Bolonii, Padwy, Florencji i Bresci /stypendysta rządu włoskiego/.
Motto: ”Urbem, urbem, mi Rufe,cole et in ista luce vive! ".
Założyciel i aktywny członek Stowarzyszenia "Senat Obywateli Szczecina" - skrót:/S.O.S/ .
https://senatobywateli.szczecin.pl/
Od lat Autor, to spiritus movens działań w sferze upowszechniania wysokiej kultury, historii Polski i wszystkiego co służy dobru oraz podwyższeniu intelektualnej jakości egzystencji, w polskich dniach powszednich i świętach narodowych, przede wszystkim społeczności Szczecina.
******
Moje konto w Salonie24 z wielką radością udostępniam Osobom nietuzinkowym, które mają do przekazania w przestrzeni medialnej informacje o sprawach istotnych.
(lg)



Komentarze
Pokaż komentarze (2)