Prof. dr hab. n. med. Józef Hałasa
,,Aborcyjna wrzawa" stała się codziennym składnikiem naszego życia. Wsłuchując się, bądz wczytując w środki społecznego przekazu, odnosi się wrażenie, że panuje wielka jednomyślność w poglądach. Zastanawiać jednak musi celowość tej batalii, skoro nie ma przeciwników.
Pewien młody dziennikarz z tygodnika Morze i Ziemia (Szczecin) nieopatrznie zwrócił się do mnie z prośbą o wypowiedz na ten aktualny temat. Tekst znalazł uznanie w oczach dziennikarza, chyba także jego treść. Ale ten początkujący dziennikarz ma chyba niewielki wpływ na publikacje w tygodniku. Spodziewano się, że senator umocni obowiązujący w środkach masowego przekazu pogląd, a tu zawód...
Mamy więc dowód; że cenzura nie umarła, ale przybrała inną formę. Dawni właściciele jedynej słusznej linii dziś są bardzo, bardzo bogaci i bardzo przekonani, że jedynie bogaci mają rację. Dlatego tak bardzo chcą nas wykupić lub wyprzedać.
Zostałem zaproszony do zabrania głosu w toczącej się obecnie dyskusji na temat dopuszczalności przerywania ciąży. Czy dyskusji?
Dyskusja to rodzaj wymiany myśli w której strony mając różniące się poglądy na określony temat stawiają sobie jasny cel cel: przybliżenie lub dojście do prawdy, a przynajmniej zrozumienie odmiennych racji.
Gdybyśmy mieli istotnie prowadzić dyskusję na temat dziecka poczętego, podkreślam: dyskusję rzeczową, to musielibyśmy odpowiedzieć na pytanie, od którego momentu rozpoczyna się nowe życie. I to nie samodzielny byt człowieka, bo ten zaczyna się zwykle po dwudziestym roku życia, jak też nie byt w pełni świadomy, bo i ten nie zaczyna się z chwilą urodzenia.
Jeśli uznamy, że nowe życie zaczyna się od momentu połączenia dwóch gamet, tj. jaja i plemnika - a jest to prawda niepodważalna - to musimy postawić sobie drugie fundamentalne dla tej dyskusji pytanie: kto ma prawo decydować o dalszych losach tego żywego organizmu ludzkiego.
Brak odpowiedzi na pytanie pierwsze i próby widzenia nienarodzonego dziecka jako przedmiotu działań, a nie podmiotu, przeczy istnieniu poważnej dyskusji.
Przytaczane racje racje za ,,ubezwłasnowolnieniem" poczętego życia są cyniczne i zatrważające. Obowiązujące systemy prawne, dopuszczające ubezwłasnowolnienie człowieka, chronią jego podstawowe interesy, a przede wszystkim chronią najwyższe dobro - prawo do życia.
Podpieranie się w tej dyskusji argumentem, iż reprezentuje się opinię ,,większości", jest również niebezpieczne, bowiem mamy jeszcze w pamięci, i wciąż odkrywamy na nowo zbrodnie dwóch systemów, zbrodnie dokonywane - jak głoszono - ,,dla dobra większości".
Tak więc dyskusji nie ma, są tylko jej pozory. Strony przedstawiają wprawdzie punkty widzenia, ale raczej dla gromadzenia zwolenników. Dotyczy to zwłaszcza rozlicznych komitetów na rzecz referendum. W tej sytuacji nie należy się dziwić, że wielu specjalistów z dziedziny medycyny, biologii, prawa, czy socjologii wstrzymuje się od głosu. Ten typ dyskusji może jedynie rozpalać emocje i prowadzić do niepotrzebnych niepokojów społecznych.
I jeszcze jedno pytanie: dlaczego ten spór wyzwala aż tak wielkie emocje i czy istotnie jest to spór o prawo do życia dziecka poczętego? Nie! Jest to spór o kształt życia, spór ideowo - polityczny, o to co wolno człowiekowi.
Po dyktaturze faszyzmu i komunizmu nadeszła era kolejnej dyktatury: liberalizmu. Ideą przewodnią jest dla niej wyzwanie: człowiek rodzi się ( jeśli mu na to pozwolą) wolny i ma prawo prowadzić swoje życie jako jednostka wolna, nie skrepowana żadnymi doktrynami, czy obyczajami. Ten liberalizm nie jest polskim wymysłem, ale został sprowadzony z Zachodu, wtedy gdy ideologia komunistyczna nie mogła już dalej oddziaływać i wspierać rządzącą partię. Przeciwdziałając wpływom Kościoła i narastającym tendencjom budowania życia społecznego opartego na chrześcijańskich wartościach poddano Naród brutalnej agitacji relatywizmu moralnego. Kult swobody seksualnej miał wypełnić pustkę ideologiczną. Negatywna selekcja dziennikarzy zwłaszcza telewizyjnych i radiowych prowadzona przez 45 lat zabezpieczała tę transformację słów i obrazów. Napór tej agitacji trwa do dziś, zwłaszcza że w środkach przekazu nic się nie zmieniło. Ci sami co uprzednio ludzie urabiają nasze umysły, kształtują postawy.
Zagubione w obecnych przemianach społeczeństwo, zalęknione niepewnym jutrem odkrywa w nich sprzymierzeńców. Są przecież po stronie społeczeństwa, bo domagają się dla niego wolności. Mogą więc wmówić społeczeństwu, że nic nie może stanowić przeszkody: w gonitwie za rozkoszą zmysłową. I zresztą części wmówili. Niegdyś przeżywano, aż do łez, wielkie uczucia miłosne. Wzruszało przywiązanie dwojga ludzi. Niegdyś Romeo i Julia byli bohaterami. Dziś dla wielu liczą się chwilowe doznania i wymiana tzw. partnerów A poczęte dziecko, to drobna przeszkoda w łańcuchu doznań, łatwa do usunięcia.
Nie lubię katastroficznego myślenia, dlatego staram się nie myśleć, jak zakończy się ta dyktatura egoizmu, Wystarczy mi świadomość jej istnienia.
Prof. dr hab. n. med. Józef Hałasa
Tekst opublikowany w Słowie Powszechnym nr.4; (powyższy odpis z xerox artykułu)
7.01. 1993
WIKIPEDIA
link: Wikipedia - dane - prof. Józef Marian Hałasa
https://pl.wikipedia.org/wiki/J%C3%B3zef_Ha%C5%82asa#Bibliografia
Józef Marian Hałasa (ur. 6 stycznia 1928 w miejscowości Mokre) – polski biolog i immunolog, profesor nauk medycznych, wykładowca akademicki, senator II kadencji.
Życiorys
Ukończył w 1952 studia biologiczne na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, a w 1957 medycynę w Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie. Do 2000 pracował w Katedrze i Zakładzie Mikrobiologii i Immunologii PAM, od 1971 na stanowisku kierownika zakładu. Habilitował się również w 1971, profesorem został w 1990.
W latach 1991–1993 z ramienia „Solidarności” sprawował mandat senatora II kadencji[1] z województwa szczecińskieg].
W 1980 był organizatorem struktur związku na szczecińskich uczelniach.
Został członkiem Zachodniopomorskiego Społecznego Komitetu Poparcia Jarosława Kaczyńskiego w przedterminowych wyborach prezydenckich w 2010.
Odznaczony m.in. Złotym Krzyżem Zasługi. Członek m.in. Polskiego Towarzystwa Mikrobiologów i Polskiego Stowarzyszenia Immunologicznego, był też członkiem zarządu głównego Polskiego Towarzystwa Alergologicznego.
POLECAM
Książka,, Życie Wspomagane", Józef Hałasa, Wyd.I, Wydawnictwo Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie, 2022. Na okładce: prof. dr hab. n. med. Józef Hałasa - ówczesny asystent Zakładu Mikrobiologii i Immunologii Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie ( lata. 50. XX w.). Fotografia z prywatnych zbiorów prof. Józefa Hałasy.
Fragment z życiorysu Autora ,,Zycie Wspomagane" (okładka):
(...) Józef Hałasa urodzony w Mokrem w 1928 roku, profesor medycyny,senator RP II kadencji, syn Michała urodzonego w Wielączy i Rozalii z domu Rypulak urodzonej w Ploskiem koło Zamościa.Szkołę powszechną ukończył w Zdanowie, gimnazjum w Zamościu. Dalsza edukacja to matura w Szczecinie, studia na Uniwersytecie im Marii Curie - Skłodowskiej w Lublinie, medyczne na Pomorskiej Akademii Medycznej w Szczecinie. Pracę nauczyciela akademickiego na PAM-ie wykonywał od 19 1951 r. przez 50 lat. Od 63 lat żonaty z Danutą, urodzoną w 1939 roku pod Zaleszczykami, wykonującą zawód adwokata. Ojciec dwóch synów: Macieja urodzonego w 1960 roku, lekarza, i Szymona urodzonego w 1963 architekta.
W czasie czterdziestoletniej działalności zawodowej leczył pacjentów z przewlekłymi zapaleniami pochodzenia bakteryjnego oraz przewlekłą obstrukcyjną chorobą płuc. Publikował prace związane z tą tematyką oraz organizował konferencje naukowe.
Z zamiłowania hoduje kilka rojów pszczelich i uprawia ogródek, a latem pływa w jeziorze. Dla relaksu w przeszłości jezdził na nartach i wędrował po polskich górach.
......
(...) ...szarmancki i elegancki w obyciu, szczególnie wobec kobiet; profesor mikrobiologii, lekarz Józef Hałasa ze Szczecina, zafascynowany rolą bakterii w astmie, ale też człowiek Solidarności, senator RP pierwszej kadencji w niepodległej Polsce (...) wspaniały gawędziarz, hodowca pszczół i koneser win własnego wyrobu... (...) ( M.L. Kowalski, Do żródeł...Wspomnienia, Łódz 2020, s. 497
***************
******
KOŁYSANKA NA DZIEŃ DOBRY · Izabela “Sonia“ Budnik
RYTM ZAKLĘTYCH MYŚLI
℗ Izabela “Sonia“ Budnik
Released on: 2020-10-29
Producer: Lubosz Czajka
Composer: Lech Galicki
Tekst: Lech Galicki
Moje konto w Salonie24 z wielką radością udostępniam lub poświęcam Osobom nietuzinkowym, które mają do przekazania w przestrzeni medialnej informacje o sprawach istotnych.






Komentarze
Pokaż komentarze (2)