Najpierw objaśnienie tytułu. KOwale, to "Koalicja-13 grudnia i ośmiu gwiazdek". Praktykują demokrację subiektywną, działają "na chybił trafił ", słowami, pięściami i nogami walą każdego z prawicą związanego. A PiSarze - bo podlegają retorsjom i karze. Ja ich jednakowoż sympatią darzę, w końcu dbali o Polaków a nie tylko o swoje gaże.
Obraz powyborczy Polski - jaki jest każdy widzi. Dominuje nienawiść, wrogość i pogarda wobec osób a nawet instytucji. Czyny zwycięzców zaprzeczają ich wcześniejszym słowom. Fałszem podszyte zarzuty UE i byłej totalnej opozycji o braku praworządności w Polsce negatywnie weryfikuje czas. Łamane są dobre polskie obyczaje. Troskę o zagrożoną ojczyznę zastąpiła nienawiść i żądza zemsty "zwycięzców". Rechoczą i klaszczą nasi wrogowie. Dzisiaj jest dla wszystkich jasne, że w przepychankach o KPO nie chodziło, jak sądzili różni naiwni, o zgodność działań z literą i duchem prawa, ale o zwasalizowanie Polski poprzez obalenie rządu prawicowego, dbającego - jak żaden powojenny - o byt i dostatek jego obywateli. Zamiast naprawiać zło, kontynuować dobre projekty i nadal stopniowo rozwijać kraj obserwujemy "3D"-demontaż, demolkę i deprecjację wszystkiego, co kojarzy się z PiSem, czyli praktyczną realizację neo-bolszewizmu Altiero Spinellego, tyle że rodzimego chowu.Temu prawdopodobnie służył stypendialny staż Donalda Tuska w Radzie Europy. Najgorsze komunistyczne praktyki potwierdza również jakościowy dobór osób, części z karnym depozytem, na listy wyborcze do sejmu i senatu a także garnitur rządzących, z obecnością pułkownika dawnych służb specjalnych i dekapitatora katolików w randze ministrów. Pozytywny wyjątek - Teofil Bartoszewski, samotny, bojażliwy inteligent. Dla miłośników zasady plus ratio quam vis, to przykre i bolesne zaskoczenie.To także wielki krok wstecz demokracji i kultury życia społecznego w Polsce.
Rembrandtowska walka dobra ze złem ( Muzeum Narodowe-Kraków).
Malutki Rzym z VIII wieku p.n.e nigdy nie rozwinąłby się w monarchię i póżniejsze cesarstwo, gdyby nie przestrzegał m.in. systemu własnych wartości - w tym wiary w bogów, wierności, moralności, męstwa, kultu rodziny i obyczaju przodków /mos maiorum /. Potężna świątynia poświęcona Jowiszowi,Junonie i Minerwie stanęła na Kapitolu już u zarania dziejów Rzymu, w VI wieku p.n.e! Dla rządzących w Polsce 27 wieków pózniej CPK jest problemem !!! Żadne oficjalne wydarzenie nie mogło się odbyć w Rzymie bez odpowiedniego rytuału religijnego. Dbano o wysoką dzietność rodzin, sprawność fizyczną i świadomość prawną obywateli. Sformułowań z najstarszego kodeksu rzymskiego z 450 rku p.n.e -"Prawa Dwunastu Tablic"- dzieci musiały uczyć się na pamięć jeszcze 400 lat póżniej. Wszystkie osoby sprawujące wybieralne funkcje państwowe, od trybuna i kwestora poczynając a na konsulu kończąc, były sprawowane na koszt własny, nieopłacane przez państwo. Awans po stopniach władzy był uwarunkowany dostatecznym doświadczeniem nabytym na niższych szczeblach ścieżki zaszczytów (cursus honorum ).
Jak te fakty sprzed wieków mają się do obecnej rzeczywistości nie trudno sobie odpowiedzieć.
W smutnych okolicznościach, które zafundowali Polacy Polakom znalazłem jedno malutką satysfakcję. Głosując na PiS wiem, że mogę być zaliczony do “konserwy” i “ciemnogrodu” ale z jednego jestem dumny. Ani własne dzieci, ani moi wnukowie ani znajomi nigdy nie będą mogli powiedzieć, że w krytycznym okresie rozwoju ojczyzny ich ojciec, dziadek i kolega oddał swój głos na tych, których preferowała i wybierała także większość osądzonych i ukaranych więzieniem. Jak pokazują wyniki oddanych głosów w areszcie śledczym przy Wolnowskiej 120 w Radomiu 283/614 czyli 46.099% więżniów poparło koalicję D.Tuska, zaś w oddziale zewnętrznym aresztu śledczego przy ul.W.Witosa aż 52.63, czyli 30/ 57 osądzonych zagłosowało na Koalicję Obywatelską.
Gratulować czy współczuć? Doprawdy nie wiem.
Kłaniam się wszystkim nisko.
Wojciech Żebrowski
George Grosz

George Grosz
George Grosz
George Grosz, właśc. Georg Ehrenfried Groß (ur. 26 lipca 1893 w Berlinie, zm. 6 lipca 1959 tamże) – niemiecko-amerykański malarz, grafik i karykaturzysta.
Krytycy zaliczają jego dzieła z lat dwudziestych do kierunku Nowej Rzeczowości (Neue Sachlichkeit). W swoich dziełach malarskich piętnował on stosunki w Republice Weimarskiej, ukazywał rozkład ówczesnego społeczeństwa niemieckiego.
Karykatury Grosza są tematycznie związane z gospodarką, polityką, przemysłem militarnym, klerem w latach 20. XX wieku. Przedstawiają mroczną stronę życia w wielkich miastach: morderstwa, perwersję, przemoc.
Życiorys Artysty - Wikipedia - link poniżej.
https://pl.wikipedia.org/wiki/George_Grosz
Autor:

Dr n. med. Wojciech Żebrowski
Uznany lekarz - ortopeda, chirurg.
Absolwent szczecińskiej Pomorskiej Akademii Medycznej. Uczeń prof.Tomasza Żuka - twórcy szczecińskiej szkoły ortopedycznej. Wiedzę i doświadczenie zawodowe uzupełniał w wiodących klinikach uniwersyteckich Bolonii, Padwy, Florencji i Bresci /stypendysta rządu włoskiego/.
Motto: ”Urbem, urbem, mi Rufe,cole et in ista luce vive! ".
Założyciel i aktywny członek Stowarzyszenia "Senat Obywateli Szczecina" - skrót:/S.O.S./ .
https://senatobywateli.szczecin.pl/stowarzyszenie/
Od lat Autor, to spiritus movens działań w sferze upowszechniania wysokiej kultury, historii Polski i wszystkiego co służy dobru oraz podwyższeniu intelektualnej jakości egzystencji, w polskich dniach powszednich i świętach narodowych, przede wszystkim społeczności Szczecina.
******
Moje konto w Salonie24 z wielką radością udostępniam Osobom nietuzinkowym, które mają do przekazania w przestrzeni medialnej informacje o sprawach istotnych.
(lg)

Obraz powyborczy Polski - jaki jest każdy widzi. Dominuje nienawiść, wrogość i pogarda wobec osób a nawet instytucji. Czyny zwycięzców zaprzeczają ich wcześniejszym słowom. Fałszem podszyte zarzuty UE i byłej totalnej opozycji o braku praworządności w Polsce negatywnie weryfikuje czas. Łamane są dobre polskie obyczaje. Troskę o zagrożoną ojczyznę zastąpiła nienawiść i żądza zemsty "zwycięzców". Rechoczą i klaszczą nasi wrogowie. Dzisiaj jest dla wszystkich jasne, że w przepychankach o KPO nie chodziło, jak sądzili różni naiwni, o zgodność działań z literą i duchem prawa, ale o zwasalizowanie Polski poprzez obalenie rządu prawicowego, dbającego - jak żaden powojenny - o byt i dostatek jego obywateli. Zamiast naprawiać zło, kontynuować dobre projekty i nadal stopniowo rozwijać kraj obserwujemy "3D"-demontaż, demolkę i deprecjację wszystkiego, co kojarzy się z PiSem, czyli praktyczną realizację neo-bolszewizmu Altiero Spinellego, tyle że rodzimego chowu.Temu prawdopodobnie służył stypendialny staż Donalda Tuska w Radzie Europy. Najgorsze komunistyczne praktyki potwierdza również jakościowy dobór osób, części z karnym depozytem, na listy wyborcze do sejmu i senatu a także garnitur rządzących, z obecnością pułkownika dawnych służb specjalnych i dekapitatora katolików w randze ministrów. Pozytywny wyjątek - Teofil Bartoszewski, samotny, bojażliwy inteligent. Dla miłośników zasady plus ratio quam vis, to przykre i bolesne zaskoczenie.To także wielki krok wstecz demokracji i kultury życia społecznego w Polsce.


Komentarze
Pokaż komentarze