98 obserwujących
611 notek
1218k odsłon
  1331   0

Coś się kończy - zmiany w Salonie, pytania i wątpliwości

Szanowni Państwo,

nie wiem jeszcze, jaką decyzję podejmę po zapowiadanych zmianach w Salonie - na ile znam życie i siebie, to przyjrzę się wszystkiemu na spokojnie i zapewne opublikuję jeszcze tutaj ten czy inny tekst. Nie wiem, jak będzie z komentowaniem ale o tym później. Nie ukrywam też, że zapowiedziane zmiany budzą mój niepokój. Przede wszystkim - bez względu na moją decyzję - obawiam się, że to miejsce nie będzie już takie, jak było do tej pory. Wielu fantastycznych, mądrych blogerów i komentatorów już w sposób zdecydowany zapowiedziało swe odejście, niektórzy już się definitywnie pożegnali - a wartością takich miejsc są przede wszystkim ludzie, którzy w nich przebywają. Portal na pewno zmieni się i to nie tylko optycznie. Gościłam wiele wspaniałych i mądrych osób, które polubiłam, czasem mimo pewnych różnic w postrzeganiu świata i spraw. I to właśnie się kończy -, można powiedzieć, że w gronie, w jakim znaliśmy się do tej pory, dyskutowaliśmy czy nawet kłóciliśmy się, chyba się już więcej nie spotkamy - no cóż, po prostu bardzo mi smutno. 

       Z wymienionych pomysłów najbardziej nie podoba mi się konieczność komentowania przez fb. Dotychczasową oprawę graficzną uważam za bardzo dobrą, przejrzystą i poważną, pozytywnie wyróżniającą się w zalewie pstrokacizny w internecie - jednym słowem za odpowiednią do dyskusji o poważnych sprawach. Tak samo jak dotychczasowe logo podoba mi się stanowczo bardziej od nowego. 

       Co do fb - mój stosunek jest bardzo krytyczny. I nie chodzi mi o utratę prywatności czy możliwość tropienia danych - te lęki mam za sobą, od pewnego czasu nie robi to na mnie większego wrażenia. Po prostu mam problem z korzystaniem z platformy, której nie przeszkadza skrzykiwanie się zboczeńców na jakieś młodzieżowe imprezki, zamieszczanie życzeń rychłej śmierci dla Prezydenta RP lub wręcz nawoływanie do przemocy wobec posłów PiS, zaś za niezgodne z regulaminem uważa zamieszczenie na swojej stronie zaproszenia na Marsz Niepodległości przez posłów na Sejm RP. Niektórzy mówią, że to głupio - bo trzeba akceptować rzeczywistość; inni twierdzą, że trzeba się przystosować - bo z fb my tutaj, z Polski, nie mamy szans wygrać; jeszcze inni twierdzą, że to wszystko bzdura - bo firma jest zainteresowana zyskiem a nie polityką a że jest prywatna, to ma prawo z kontami robić, co się jej podoba. Może to i prawda - ale skoro fb ma prawo robić z nami, co chce, to i my mamy ewentualnie prawo z tegoż fb nie korzystać. Poza tym nie mam żadnego problemu z Chińczykami a i chińscy komentatorzy nie są u mnie na blogu żadną plagą, wprost przeciwnie - serdecznie zapraszam!:))))) (co przez fb - o ile się orientuję - nie będzie teraz możliwe). Plagą na tym blogu są natomiast trolle spod znaku sierpa i młota - a z tymi symbolami znów fb najwyraźniej nie ma problemu. Więc jak widać poglądy chyba nie do pogodzenia.:))))))))

       A już całkiem konkretnie tak sobie myślę - skomentuję coś, co "narusza regulamin fb" (a jak widać o to nietrudno zachowując się normalnie) i wykasują mi konto, z którego komentowałam. I co wtedy? W związku ze zmianami w Salonie powstaje także szereg innych pytań - być może na niektóre z nich była już gdzieś odpowiedź ale ją przeoczyłam, na niektóre może nie. Nie oczekuję odpowiedzi od Właścicieli Salonu tutaj i teraz, bo rozumiem, że są zajęci ale może przydałoby się jeszcze raz w którymś miejscu pozbierać najważniejsze pytania i wątpliwości i ustosunkować się do nich. Z mojej strony pytania i wątpliwości są następujące: Czy można będzie odpowiadać na własnym blogu bezpośrednio z Salonu a nie przez fb? (bo o ile zrozumiałam, to notki będzie można publikować bezpośrednio, bez fb); Czy autor notek będzie miał możliwość kasowania komentarzy i blokowania komentatorów, jak dotychczas i w jaki sposób będzie się to odbywało? (tzn. czy bezpośrednio z Salonu czy też jakoś przez fb - nie znam się na możliwościach technicznych ale chciałabym to wiedzieć) Czy będzie funkcjonować poczta wewnętrzna jak dotychczas? Co będzie w przypadku zablokowania na fb? (wiadomo, że takie przypadki mają miejsce, zawsze z uzasadnieniem, że "narusza się regulamin fb") Czy istnieje jakaś możliwość czy gwarancja zabezpieczenia kont komentatorów Salonu czy też musimy się liczyć z tym, że np.napisawszy coś niezgodnie z sympatiami szefowej fb zostaniemy zablokowani? Czy opracowane są jakieś procedury na wypadek nadużywania kont? (dla przykładu - ktoś zajął sobie konto "Leonarda Bukowska" czy "Leonarda B., wchodzi na Salon i wypisuje tutaj jakieś dyrdymały, które potem idą na konto "Leonardy B." salonowej; do tej pory na Salonie takie rzeczy nie były możliwe - czy jest jakieś zabezpieczenie przed takim przypadkami?) Czy będziemy mogli sformułować ew.sprzeciw w przypadku tytułu do notki skomponowanego przez Redakcję, jeżeli ten tytuł nie będzie nam odpowiadał? 

       To kilka spraw, które interesują mnie najbardziej w związku z wprowadzeniem zmian na Salonie. Jak już mówiłam - nie podjęłam jeszcze żadnej decyzji i najprawdopodobniej kilka tekstów, które już przygotowałam, ukaże się tutaj. Później zobaczę, jak wszystko będzie wyglądać. I - jak pisałam - jest mi bardzo smutno, że jednak pewien etap się kończy (bo co do tego nie mam wątpliwości, nawet jeśli odejdą nie wszyscy, którzy to deklarują). Gdybyśmy się już więcej nie spotkali (choć mam nadzieję, że z większością Czytelników jeszcze się spotkam - albo tu albo gdzie indziej) Wszystkich Państwa bardzo serdecznie pozdrawiam i dziękuję za te kilka fantastycznych lat spędzonych tutaj razem. Do zobaczenia i do usłyszenia. 

Leonarda Bukowska

Lubię to! Skomentuj69 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Kultura