Leonor Fini Leonor Fini
16
BLOG

Czas podsumowań

Leonor Fini Leonor Fini Polityka Obserwuj notkę 0
Zatem jaki był ten 2006 w polityce? Prawdopodobnie nasze najczarniejsze obawy się nie sprawdziły – te związane z faszyzacją, niedemokratycznością, zamordyzmem, jaki miał wprowadzić PiS. A to dlatego, że PiS okazał się głównie mocny w gębie, zaś w rękach wszystko (a przynajmniej wiele) mu się rozlazło. Pozostaje się cieszyć, że nie spełnili niektórych swoich obietnic / gróźb, a smucić, że nie spełnili innych. Klęską okazał się projekt IV RP, bo jedyne, co się zmieniło, to ekipa. Klęską nasze stosunki z zagranicą, bo choć przemy w kierunku solidarności Unii z Polską, to za cenę karygodnego chamstwa. Klęską podejście do wartości w polityce, biorąc pod uwagę koalicjantów i kolejne żenujące „afery”. Co się w takim razie udało? Gospodarka ma się nieźle, choć nie tyle dzięki działaniom koalicji, co mimo ich braku. Polacy rzadziej są obojętni wobec polityki, a częściej manifestują sprzeciw, więc może wzrosła postawa obywatelska (choć dziwnie dziękować PiSowi, że wzbudza niechęć). Jedno, co może mieć rzeczywiście pozytywne skutki, to stopniowy proces wchłaniania LPRu i Samoobrony przez PiS. PiS jest zbyt dużą i ambitną partią, by stać się skrajną prawicą, taką przynajmniej mam nadzieję. Przejmie skrajny elektorat, ale w trosce o ten „systemowy” nie posunie się nigdy do haseł LPRu. W ten sposób PiS ma szansę zastąpić skrajną prawicę, będąc partią systemowo-skrajną. Oby.
Leonor Fini
O mnie Leonor Fini

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka