Fakt, że do dzisiaj nikt nic nie zrobił z tzw. Ojcem Rydzykiem jest bezsprzecznie kompromitujący dla państwa polskiego i dla systemu kościelnego. Zwłaszcza JP2 jako papież-Polak powinien był czuć się osobiście zobowiązany do utrącenia Rydzyka, który szkodzi Kościołowi, Polsce za granicą, a przede wszystkim poczuciu przyzwoitości normalnych ludzi.
To, że rządzący politycy biegają do Radia Maryja, że premier dziękuje temu środowisku, jest żenujące. Jeśli dzisiaj, po ostatnich wypowiedziach Rydzyka na temat prezydenta i prezydentowej nadal nic się w tym względzie nie zmieni, prezydent się ośmieszy. Tyle, że coś mi mówi, że prezydent woli się ośmieszyć na parę dni, licząc, że news szybko przyschnie, niż zacząć wojnę z biznes-odpustowym furiatem, zarządzającym wcale pokaźnym elektoratem.


Komentarze
Pokaż komentarze