Wcześniej, przeciwko terminowi ceremonii zaprotestował również Andrzej Wajda.
Andrzej Skąpski, którego ojciec zginął w Katyniu, pojawi się jutro na placu w Warszawie, ale nie na trybunie honorowej. Stanie z boku, wśród tysięcy warszawiaków. Na specjalnej trybunie honorowej ma się pojawić ponad 700 zaproszonych gości. Tyle jest wydrukowanych zaproszeń. Zdaniem prezesa Federacji rodziny ofiar są kompletnie zaskoczone szybkością, z jaką przygotowano uroczystości. Według informacji RMF FM pomysł pojawił się niespełna miesiąc temu. Teraz do Andrzeja Skąpskiego dzwonią rodziny pomordowanych Polaków, zadają dziesiątki organizacyjnych pytań, na które on nie zna odpowiedzi. Opinie krewnych zamordowanych żołnierzy w większości są takie same: Przeważa opinia, że nie można tego robić w takim terminie - powiedział Andrzej Skąpski.
PiS jak widać nie zawaha się przed niczym. Katyń tez nie stanowi dla nich żadnego problemu. Wszystko byle głosy były....
11 listopada, w święto Niepodległości, byłby godna okazja aby Prezydent RP odznaczył oficerów jak należy. I słowa nikt by nie powiedział.
To co PiS chce jutro zrobić jest po prostu obrzydliwe.



Komentarze
Pokaż komentarze (11)