Wczoraj ogłosiłem mini sondaż dotyczący tego czy PiS zaatakuje w weekend, wtedy kiedy PO nie będzie mogła odpowiedzieć, opozycje za pomocą służb.
Dziś media podały że Premier ma zamiar wygłosić orędzie o 20 i "zaatakować PO". Czyżby wygrał scenariusz pośredni że nie ABW/CBA ale sam Premier zaatakuje?
W mojej opinii jest to dowód desperacji PiSu i utraty rozumu, bo nic tak nie udowodni tez opozycji o kompromitacji PiS i antydemokratycznych zachowaniach jej lidera niż takie orędzie wygłoszone w czasie darmowym zarezerwowanym dla szefa rządu i spraw ważnych a nie dla prezesa partii. Pomysł Tuska z orędziem formie reklamy jest niezły - fakt że za to zapłacił a nie tak jak PiS de facto ukradł podatnikom czas - jeszcze wzmocni kontrast między zdesperowanym Premierem a sprytnym Tuskiem
Swoją drogą, bazująć na tym co mówił ostatnio Bielan w GW to PiS robi dokłądnie odwrotnie niż pownno - zamiast pod koniec kampanii przesyłać pozytywny przekaz do wyborcy to wybrali opcje brudnych ataków. Bielan mówił że tak właśnie przegrała prawica na Węgrzech wybory.
W każdym razie obstawiajcie. Czy Premier zaatakuje kogoś z PO? Czy o 20 będą aresztowania?
20.38 update
Bielan mu jednak wytłumaczył, nie do końca ale jednak. Tyle, że jeśli odważyli się dać jego mowę w TVP i użyli słowa "przepraszam" to wygląda na to że nawet w swoich sondażach przegrywaja........



Komentarze
Pokaż komentarze (6)