Pełna szybkość. Bezkompromisowy. Śmiga między samochodami na grubość lakieru. Heros niemal. Czasami tacy nie tylko na motorach ale i w Salonie bywają . Twardziele.
A na światłach gdy wszyscy się zatrzymali - to po prostu koleś w białych kozaczkach i kolorowch galotach.

p .s. na modzie motocyklistów się nie znam.


Komentarze
Pokaż komentarze (15)