Bez filozofowania i dywagacji . Bez mówienia z dezaprobatą czy aprobatą o tym miejscu w serii książek - fenomenie przelomu XX i XXI wieku .
Jakoś zacząć trzeba takie moje londyńskie notki . Może kogoś zainteresują .
Są dwa miejsca takie na stacji King's Cross ( przynajmniej tyle ja znalazłem ) . Na peronie i na powierzchni. Mnie też "szczelili " zdjęcie jak pcham wózek - to że Młody ma pełną serię zdjęć to oczywista oczywistość.


Klilka a może kilkanaście wpisów będzie dedykowanych. Dla tych którzy zwrócili uwagę i dla tych z którymi niektóre miejsca mi się skojarzyły .
Przepycham wózek na drugą stronę ................................




Komentarze
Pokaż komentarze (3)