Ponad 3.5 roku temu napisałem w Salonie 24 taką notkę
* * *
Precz z tym Sfinksem, co prawi zagadki! ... W imię Boga! precz stąd! precz!...
pisał Słowacki
Nie przed Tobą Sługo . Precz! - krzykneła Oleńka
pisał Sienkiewicz
Precz z moich oczu!... posłucham od razu,
Preczz mego serca!... i serce posłucha,
Precz z mej pamięci!... nie tego rozkazu
Moja i twoja pamięć nie posłucha.
pisał Mickiewicz
Precz z komuną - krzyczeli - Precz z caratem pisali - Polacy pod rosyjskim lub sowieckim butem .
Precz polskie słowo używane w stanach wzburzenia emocjonalnego , twórczego .
I czasami jak czytam słowo Won dla negacji pogladów innych , to zastanawiam się na jakiej ruskiej czy sowieckiej furmance przybyli przodkowie uzywających tego słowa.
p.s. Zamiana słowa precz na won w cytatach daje efekt wręcz komiczny
* * *
i czytuję notki od tego czasu. Autorzy czasami tak arcypolscy , że aż oczy z zazdrości bolą.
W ostatnim czasie znowu epidemia . Tak polscy a nawet arcy od jakiegoś pół roku - jak tylko ktoś ich zdenerwuje , wkurzy , wkurwi ( też polskie słowo ) piszą do adwersarza na blogu
WON .
Polak napisze wypad, wynocha , PRECZ , nawet spierdalaj ale nigdy WON .
Pisząc won zrównujecie sie z tymi co słowem WON pędzili Polaków przez wieki .
Jest po 23 więc Szanowni nie ukrywajcie tej notki. Słowa są polskie.


Komentarze
Pokaż komentarze (18)