Jana Rokitę lubiłem . Lubiłem gdy do Leppera w 2005 roku w radio mówił panie przestępco .
Lubiłem za to , że na tydzień przed wyborami w 2005 wyprorokował , ze koalicja PIS LPR I Samoobrona jest juz zawarta.
Lubiłem Rokitę za to , że mało Czarzastemu żyła na wizji nie pękła z wściekłości .
Lubiłem Jana za teksty do Wałęsy , który dzwonił koło 7-8 rano do Kancelarii Prenmiera , łączyli z Jankiem a Janek na pytanie Wałesy co dziś robicie - odpowiadał RZĄDZIMY PANIE PREZYDENCIE .
Lubiłem go za te krzywe zęby , co nadawały usmiechowi wyraz "diabelski"
Rokita był jaki był , trudny no i wiadomo tyllko mordy były gorsze od tego co Jan wyprawiał z demokracją - jak pewien pan się wyraził.
Nie lubiłem Rokity za fanfaronadę Prenier z Krakowa i za to w samolocie .
Gdy Rokita powiedział co powiedział o Kornatowskim byłem przekonany że leci na PEWNIAKA . W sumie to on był szefem komisji z początków lat 90-tych.w ciemno przyjąłem tę opinię .
po co to wszystko piszę ? Bo nie bardzo rozumiem dlaczego DZIŚ tak się wzmogło ????
Rokita powiedział l co powiedział w chwili gdy Kormatowski był szefem policji za rządu(ów) Jarosława Kaczyńskiergo a Rokita posłem opozycji .
Wyrok pierwszej instancji zapadł 9 grudnia 2007 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! .
Wyrok prawomocny zapadł 16 albo 17 kwietnia 2009 .
Sad Najwyższy 20.pażdziernika 2010orzekł ostatecznie .
Ja tam jestem za spokojem , opanowaniem ale wzburzenie po ponad 4 latach od prawomocnego wyroku to lekka schiza dla mnie lub refleks ślimaka .
Z oburzeniem dzis się obudził kto trzeba. Dziś a nie 6 lat temu czy 4 lata temu gdy zapadały wyroki .
Jan Rokita powinien raz na zawsze zniknąć z polityki. - powiedział JArosław Kaczyński 10 października 2006 .
15 września 2007 stało się .6 lat tak trwa .



Komentarze
Pokaż komentarze (51)