kilka lat temu napisałem tekst . O 10 letniej dziewczynce . z Gdańska . To , ze piszę o kimś z Gdańska nikogo nie dziwi . Dlaczego o tej dziewczynce ?
O żołnierzach z Westerplatte napisano tomy. O pocztowcach tomy . O księżach gdanskich też sporo . Księża Komorowski,Rogaczewski,Górecki zostali w 1999 roku błogosławionymi . Żołnierzom , pocztowcom księżom wystawilismy pomniki , ulice i szkoły noszą ich nazwy .
O dziewczynce były tylko wzmianki . I może dlatego chciałem by Jej historia wypłyneła szerzej .
Sam widziałem przez lata jak wspaniałą "robotę" robiło wielokrotne publikowanie tekstów w necie o rotmistrzu Pileckim .
Pomyslałem - zrobie to samo . Nie o wielkim bohaterze ale o małej dziewczynce-co rok 31 sierpnia w Salonie24.
Nigdy o kilku sprawach nie pisałem , ale np.komiks historyczny o Poczcie Polskiej trochę zmienił pierwotny zamysł dzieki tej notce. Dziewczynki było więcej .
Przez te lata pojawiło się kilkakrotne pytanie na poczcie wewnętrzej od nauczycieli czy mogą ten tekst przeczytać na akademii z okazji 1 wrzesnia w szkole i jak przedstawić autora .Zawsze odpisywałem lestat z salonu 24. wystarczy . Też o tym nie pisałem bo i po co ?
W jednej ze szkół wystawiono przedstawienie na kanwie Dziewczynki z tutką z niesamowitym zdjęciem/plakatem , które można zobaczyć powyżej.
Po kilkukrotnym zamieszczeniu tej notki w S24 w prasie lokalnej pojawiły się artykuły o Erwinie .
Na grobie Erwiny pojawiają się misie . Nie jest to już nieznany grób w Gdańsku , ktoś kto kładzie misia na tym grobie - idzie z tym misiem tam dla Niej . Wie o Niej . Chce pamiętać.Bo w ostatnim zdaniu notki prosiłem - zanieś na Jej grób misia .
o to w tej notce chodziło . O hołd dla cierpienia dziecka . i o pamieć o Erwinie .
Przeciez ja nigdy nie wpadłem na pomysł aby to miało być merkantylne. ale miało być powtarzalne co 31 sierpnia .
Nie dla mnie . Dla Niej . By Imię Erwina i nazwisko Barzychowska nie znikneło w odmętach niepamieci . By kazdy kto chce z łatwością trafił na jej grób . a trafić łatwo - Cmentarz na Zaspie , główną aleją do końca a potem troche w lewo.
Miałem juz dac w kimę ale dostałem info , że pewnien człowiek nazwał zamieszczanie przeze mnie tego tekstu kazdego 31 sierpnia robieniem wrażenia na czytelnikach i sa to granice bezczelności które przekroczyłem łacznie z sugestią ,że z tym tekstem jest jakas nie do końca czysta sprawa.
Ów człowiek nie zamieścił tego testu 31 sierpnia w Salonie 24 , mimo że w s24 pisuje i odnosi się do tekstu z Salonu 24. W innym miejscu . Taki bohater , bezpardonowy .
i to wszystko.





Komentarze
Pokaż komentarze (20)