;Polemizowałem sobie pod notką europosła o obecności polskich kobiet w Gdańsku w marcu 1945 .
Nie polemizowałem o Armii Czerwonej co ten Gdańsk zdobyła , a potem gwałciła .
11.48 było w notce
Zresztą, skoro Gdańsk, to wjechała do niego czołgami Armia Czerwona, nie było tam już polskich kobiet. Zostały zamordowane w Stutthofie, w innych obozach lub wywiezione gdzieś do niewolniczej pracy w głębi Niemiec. Więc jasne, ze gwałcone były Niemki.
teraz notka brzmi
Zresztą, skoro Gdańsk, to w 1945 roku nie było tam już polskich kobiet. Zostały zamordowane w Stutthofie, w innych obozach lub wywiezione gdzieś do niewolniczej pracy w głębi Niemiec. Więc jasne, że gwałcone były Niemki.
Dlaczego z notki Europosła wypadły czołgi i Armia Czerwona ? Generalnie notka teraz brzmi tak , jakby gwałciciele w Gdańsku byli jacyś anonimowi . A jakie jeszcze zmainy kosmetyczne zostały dokonane w notce , by gwałciele byli jacyś tacy niezidentyfikowani anonimowi bez przydziału i Armii ? Polek nie było więc nikt ich nie gwałcił a Niemki zgwałcone przez niewiadomo kogo.
Przyznaję , troche mi szczena opadła na te retusze .





Komentarze
Pokaż komentarze (7)