o czym tu pisać ?
Obchody 11 listopada w Sopocie takie niemedialne były .
Chór z którym mieszkańcy przed molo odśpiewali dawne pieśni O mój rozmarynie czy Przybyli ułani pod okienko .
Paliło się mało medialnie bo puszczano lampiony nad Zatoką . Co to za ogień , co to za impreza ? żadnej tęczy czy budki nie zjarano tylko puszczano biało czerwone lampiony Światełka dla Polski- no geriatryczne nudziarstwo a nie jurna młodość.
Dzieci zrobiły niemedialne graffiti z napisami Polska górą , Polska rządzi , Fajnie byc Polakiem - kogo ruszają takie napisy ? Że fajni jacyś są dookoła zamiast precz won nie chcemy my wam pokażemy ?
Wszyscy odśpiewali Rotę i Hymn na zakończenie - nikt nie gwizdał .
Nuda , nie ma o czym deliberować ani sie wymadrzać.
Policja była zbędna - politycy tym bardziej.
Ta notka też jest zbędna niemedialna. Jak jest normalnie nikogo to nie rusza.



Komentarze
Pokaż komentarze (15)