W lutym 1981 roku Wojciech Jaruzelski zostaje premierem PRL. Ogłasza apel o „90 dni spokoju", ale 19 marca 1981 następuje prowokacja bydgoska. Ponoć przywieziony z Warszawy - oddział specjalny milicji dokonuje pobicia działaczy Solidarności Jana Rulewskiego i Władysława Bartoszcze. Jaruzelski z jednej strony apeluje o spokój, a z drugiej podległe mu służby mnożą prowokacje. Wszak do uzasadnienia stanu wojennego potrzebny jest zamęt.





Komentarze
Pokaż komentarze (3)