Nieskończona data.
Kośćmi rzucają, kolejne trwają rozdania…
Tak boją się Krzyża, że chcą świat zresetować.
O Twą koronę z diabłem poczęli paktować
Baranka Noc wymazać i Dzień Zmartwychwstania.
W tęczy Marksa poczęte szeregi bękartów,
Wiją się jak węże, w łbach myśli nad sposobem
By Lucyfer pieczęć lakował nad Twym grobem,
A Cerber trójgłowy, na straży trzymał wartę!
Na usługach szatana weźcie chrzest w mennicy
Trwajcie na kolanach – genderu niewolnicy…
Daremne wysilanie nie zmienicie świata.
Wyburzcie świątynie, zmażcie freski sykstyńskie
Zhołdujcie narody jak hordy filistyńskie…
A czas Zmartwychwstania to nieskończona data!



Komentarze
Pokaż komentarze