Leszek Budrewicz Leszek Budrewicz
149
BLOG

Czas na kino czeskie

Leszek Budrewicz Leszek Budrewicz Rozmaitości Obserwuj notkę 0

Polska reprezentacja na Euro dzieki drugiej polowie meczu z Czechami rozegrala razem 65 minut dobrej pilki. Jesli zaczac od konca, czyli drugiej polowy meczu z Rosja, to bylo srednio dobrze. Atmosfera, publicznosc, entuzjazm - to wrocilo po kibicowskim kryzysie formy widocznym gdy Rosja "zabila gola".

 W drugiej polowie mielismy wreszcie jakas druga linie, a Smuda przelamal strach przed wpuszczaniem rezerwowych. Blaszczykowski poszedl bardziej stereo szlakami wolnego rosyjskliego boczengo obroncy., akcje Borussi zaczely wychodzic. Perquis i Boenisch przesuwali sie do przodu nie tylko przy wolnych, a takie hokejowe ryzyko bylo jedyna szansa. Blaszczykowski wzial odpowiedzialnosc i uratowal remis.

Lewandowski juz drugi raz zgasl kondycyjnie i wymagal wsparcia - nie mam przekonania do Brozka, ale akurat z "Lewym" w parze daja rade.

Do tego pewny byl - jak chyba ze trzech-czterech jeszcze polskich bramkarzy - Tyton.

Poniewaz Smuda w emocjach po meczu nie daje sobie nic powiedzec, to tu, gdzie nas nie widzi powiedzmy, co widac.

Bramka jest ok, obrona gra falami, druga linia, zwlaszcza we wspomganiu ataku chwilami nie sitniala. Lewandowski jeste jak zatruta strzala. ale przeciwnicy szybko go wylaczja.

Druzynie brak lidera: nie mentalnego, ale takiego ktory jak Deyna czy Boniek kiedys bierze odpowiedzialnosc za calosc i tej oceny nie zmienia bramka Kuby..

Pierwsza polowa meczu byla najslabsza na tych mistrzostwach.

Musimy wygrac z Czechami. Moze byc tak, ze nasi pomocnicy poza Blaszczykowskim moga byc mijani jak na stku slalomowym przez Pilara i Juracika. Maja slaba obrone i Cech chyba jednak jeste w formie posezonowej.

Nasza druzyna musi wyjsc nbardziej skoncentrowan niz Grecy. Mozna miec na to nadzieje, po mecz z Rosja, mimio, ze nie bylo tak parno jak z Grekami - byl laznia ktora cementuje.

Grajac za podwojna garda z kontraataku mozemy wygrac liczac, ze po minieciu na przyklad osmiu naszych zawosnikow przez wspomnainych wyzej czeskich dryblerow. albo czeskiego prawego obronce (dla czesci kibicow Wisly jest malpa zapewne) - miejmy nadzieje, ze Tyton lub inny bramkarz da rade.

Fajnie bylo tak razem kibicowac tej druzynie.

 

 

Leszek Budrewicz - dziennikarz, pisarz, poeta, wykładowca akademicki, działacz struktur podziemnych "Solidarności", w młodości wicemistrz Polski w piłce wodnej. Laureat nagrody miesięcznika „Odra” za reportaż o powodzi we Wrocławiu w 1997 roku. Publikacje: zbiory poezji "Pierwsza i druga wojna światów", „Pasta z rasta”, "Noc długich szyi", „Wiersze wezbrane”, „Wieczna teraźniejszość” oraz zbiór opowiadań "Złodziej cukierków". W latach 70’ i 80’ działacz opozycji (szczegóły: http://www.encyklopedia-solidarnosci.pl/wiki/index.php?title=Leszek_Budrewicz). W 2008 roku nakładem wrocławskiego IPN-u ukazała się książka: „Leszek Budrewicz. Z PRL do Polski. Wspomnienia z niejednego podwórka (1976–1989)” (więcej: http://www.ipn.gov.pl/portal/pl/229/9413/Z_PRL_do_Polski_Wspomnienia_z_niejednego_podworka_19761989.html) Pełny biogram: http://pl.wikipedia.org/wiki/Leszek_Budrewicz

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości