Angielscy kibice jak nasi znaja poltorej piesni, ale zagrzewaja swoich, Wlochow slychac mniej, dogrywka ruszyla. Zacieta walka, ale naprawde juz widac wysilke, troche walki bez pilki, ale troche wrecz. Nocerino strzela nad poprzeczka.Maggio zolta kartka. Wchodzi trzecia angielska zmiana - Henderson za Parkera. Gerrard swietnie w pole karne, magiel na trzech metrach, stad w pierwszej chwili nikt nie uslyszal gwizdka - spalony. Rooney bezskutecznie na czterech obroncow, Balotelli prawie doszedl do prostopadlej pilki, po ktorej bylby sam na sam. Wloscy kibice obudzili sie na chwile.
Balotelli strzela, ale Hart lapie go w zeby. Spokoj, taktyka, swietna technika uzytkowa - w wyniku tego dalej nie ma bramek. Diamanti - dosrodkowanie, pilka nie niepokojona przez nikogo w slupek. Pmietam jak w 1980 Tardelli powalil Anglikow bramka w koncowce. To Wlosi cos probuja nadal, Anglicy - uwaga - graja bardziej obronnie od Wlochow.


Komentarze
Pokaż komentarze