Nie w calej Hiszpanii corrida jest dzis legalna, a na portugalskiej podobno sie nie zabija bylka. Fado przeciw flamenco. Wielka Benfica, wielkie Porto, wielkie Real, Barca, Atletico, Walencja.
Kopaczewski w Realu, Mlynarczyk w Porto...Ale dzis o czyms innym...Dwie druzyny, ktore potrafia wyjsc w skladzie bez napastnika i grac atakujacy futbol. Nie ma Carvalho, natomiast inni zawodnicy, jakna zuzlu, wystepuja przeciw tym, z ktorymi kiedy indziej sa w tym samym teamie. Graja w Doniecku, gdzie czesc Ukraincow i miejscwii Rosjanie kibicowali Rosji.
Cassilas i Ronaldo - czytaja deklaracje o - generalnie - wykopaniu rasizimu ze stadionow i duchu fair play. W skladzie Hiszapnii niespodziewani ani Fabregas, ani Torres - wszedl Negredo.
Rog po strzale Miguela zmusza do interwencji Casillasa, przy powtorce dosrodkowania jest niezawodny Do 10 minuty dwie akcje Hiszpanow. Ronaldo po rajdzie mimo asysty trzech chyba Hiszpanow centruje, ale Casillas przejal centre.
Ronaldo - fauluja go przed polem karnym z lewej. On sam tomahwkiem w mur dwoch Hiszpanow. Przycisneli Portugalczycy. Almeida przy wyskoku wziety w kleszcze prze Pique i Ramosa. Hiszpania wolnym pozycyjnym gra na razie, Portugalia szybko z kontry, graja lewa przez Ronaldo i prostopadlymi podaniami.


Komentarze
Pokaż komentarze