Stoperzy, Hummels i Subotic dowiezli Borussi awans. Real zagral w calym dwumeczu trzydziesci minut, ale omal nie dogonil Borussi, ktora jednak byla absolutnie lepsza. Gala w Nadrycie ofensywny, otwarty futbol. Swierni byli w Madrycie obaj bramkarze, gdyby nie oni byloby jaiis 5:5. Lewandowski mial ciezkie zycie, ale i tak doszedl trzy razy do setek, ale Real tez zmarnowal swoje. W Borussi swietny Reus, w Realu bramkarz Lopez. Ozil dpobrze zaczal, ale zgasl. Borussai swietnie ustawiona, Realaprzez cala srodkowa czesc meczu bezradny. Pokazali umiejetnosci, ale nie ducha. Ducha mieli "Prusacy". I z tym duchem zabrali sie do finalu.
Wraca rozmowa, dlaczego polscy hydraulicy tak dobrzy sa w zagranicznych firmach. Moze to sa zlote chlopaki,ale decyduje "sistiema".


Komentarze
Pokaż komentarze