Prezydent Estonii Thoomas Hendrik Ilves zaczal dzisiejsze wystapinei na WGF od holdu dla ruchu Solidarnosci. Ubolewal tez nad brakiem wolnej opinii publicznej w Rosji. Przestrzegal przed odrodzeniem sie faszyzmu w Europie. Wyzwaniem dla porzadku liberalnego jete tez jego zdaniem terroryzm.
Odwolywal sie co chwile do szkicu do Fukuyamy z 1989 roku, zaznaczajac, ze diagnoza tam zawarta zostala przez zachowanie Rosji Putina definitywnie zakwestionowana.
Trwaly pokoj w Europie zyskal podstawy w roku 1975 roku. Demokracja nie umie dzis rozwiazac problemu krajow bedacych czlonkami ONZ, ale nie bedacych demokracjami. Nie wiadomo, jak dzis reagowac. helisnskie zasady z 1975 roku, ktore uzyskaly realny ksdztalt po 1989, znow sa podwazone.
Nad tym wszystkim unosi sie - zdaniem estonskiego prezydenta - cien polityki Chamberlaine'a z przed II wojny swiatowej.
Leinin zapowiedzial, ze kapital sprzeda sznur, na ktorym zostanie powieszony. Wybory do UE daly material do natychmiastowego przemyslenia. pokoj, ilosc, porzadek - skonczyly sie.
To moze melancholijne, ale mialem nakreslic problem - zakonczyl swoje przemowienie.


Komentarze
Pokaż komentarze