Niezalezna kanadyjska dziennikarska Julia Taleb mowila dzis na WGF o sytaucji w Syrii w kontekscie mozliwosci i skuetcznosci takich akjis, jak w czasie II wojny swwiatowej wykonal jan Karski.
Przypomniala - co bylo oczywiste dla kazdego sledzacego tamtejsze wydarzenia - ze opinia miedzynarodowa "przegapila" moment, kiedy protesty byly bardzo dlugo pokojowe, a ich uczestnicy masakrowani.


Komentarze
Pokaż komentarze