Najlepszy prezent jaki mógł dać Mr Obama swoim przyjaciołom znad Wołgi to rezygnacja z tarczy antyrakietowej. Momentu lepszego nie mógł wybrać zo uwadze nie uszło nawet zachodnim dziennikom.
"La Repubblica" zwróciła uwagę na panującą w Polsce "wściekłość". Nazywając decyzję administracji USA gestem odprężenia wobec Rosji, rzymski dziennik uznał za gafę to, że została ona ogłoszona przez Obamę 17 września, w rocznicę sowieckiej inwazji na Polskę w 1939 roku (za TVN 24).
dla USA niestety mało znaczącym państwem, który poza żołnieŚmieszą wypowiedzi polskiego rządu, zwłaszcza mnistra Sikorskiego. Biedny sojusznik znów niestety dał się nabrać na wielką i strategiczną rolę w Europie Wschodniej. Jesteśmy rzami i Iraku oraz Afganistanie, nie jest nic w stanie zaoferować. Poważni sojusznicy postępują inaczej. Sami zachowujemy się wasale, oferujemy co mamy najlepsze ni otrzymując nic w zamian. Wystarczy przypomnieć ofset dotyczący F-16 czy baterię Patriot ( jedną sztukę!). To nie są poważni sojusznicy. Ile jeszcze będziemy się poniżać? Ile jeszcze czasu będziemy 51 stanem USA w Europie?
Może czas na wizy dla Amerykanów na zasadzie wzajmności? Skończmy z polityką uśmiechów, historycznych (ponoć przyjacielskich zawsze???) więzów między narodami. Czas na pragmatyzm i realizm w relacjach Polska - Stany Zjednoczone. Mr Obama coraz bardziej podoba się nie tylko w lewackiej Europie Zachodniej ale i w Rosji. Nie byłoby nic w tym złego, gdyby jego rola nie sprowadzała się do nadwyrężania stosunków np. z Polską. Polityka Obamy przypomina niestety coraz bardziej polityka głaskania Wielkiego Niedźwiedzia.


Komentarze
Pokaż komentarze