W szeregach Platformy Obywatelskiej narasta niepokój i obawa czy aby na pewno Bronisław Komorowski zostanie prezydentem. Wysyp sondaży preferencji wyborczych Polaków, w których maleje poparcie dla Komorowskiego a rośnie Kaczyńskiego musiał wpłynąć na spin doktorów PO mobilizująco. I mamy już pierwsze tego efekty. W ostatnich dniach mamy w mediach znajomą melodię sprzed poprzednich wyborów parlamentarnych, która w sumie sprowadza się do jednego:Jarosław Kaczyński = powrót IV RP. Widz straszony jest widmem powrotem do władzy Jarosława Kaczyńskiego. Tego Jarosława Kaczyńskiego: zawistnego rusofoba, wręcz narodowca, kompletnie nie znającego się na polityce zagranicznej ani gospodarczej, który będąc premierem „miał szansę doprowadzić do zrównoważenia budżetu ale jej nie wykorzystał” (za Piotrem Skwirowskim, „Gazeta Wyborcza” z dnia 10.05.2010 r. - swoją drogę chciałbym zobaczyć analizę tego Pana kiedy to była taka szansa...).
Do tego całego chóru utyskiwania – które nie jest dziwne w przypadku posłów PO i sztabowców Bronisława Komorowskiego i mediów lewicowo-liberalnych - co będzie gdy społeczeństwo opowie się za kandydatem PiS – dołączył dziś premier ”Gazecie Wyborczej” (swoją drogą ciekawe czy to przypadek, że właśnie teraz po ostatnich sondażach korzystnych dla kandydata PiS-u ukazuje się ten wywiad...) premier Donald Tusk. Nie było by w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że Tusk odsłonił prawdziwą twarz Platformy Obywatelskiej (czyży zaspali PR-owcy?).
W wywiadzie pod znamiennym tytułem „Kampania PO to nie będzie wet za wet” ( a kampania PiS-u jest?) premier mówi:„ Jeśli przegramy te wybory, to możemy stać się kolejnym zdestabilizowanym krajem w Europie” (!).Gdyby nie chodziło o mój kraj, takie zdanie potraktowałbym jako mało ważne, mówi to jednak premier mojego kraju. Nie Stefan Niesiołowski czy Janusz Palikot. Nie pieniacz, nie cham, ale jakby się mogło zdawać polityk z pierwszej ligi. Panie premierze, czy gdy żył Lech Kaczyński i równocześnie był Pan przy władzy naszemu państwu groziła destabilizacja? Gdy prezydentem jest osoba z innego obozu politycznego niż rząd grozi to paraliżem instytucji państwowych?Czy gdy Aleksander Kwaśniewski był prezydentem a przy władzy był AWS nie była to sytuacja normalna w demokracji? Nie ma to jak postraszyć społeczeństwo Kaczyńskim...Rozumiem, że gdy prezydentem będzie Bronisław Komorowski wówczas o destabilizacji nie będzie już mowy, gdyż wszystko co przyklepie sejm będzie można wprowadzać w życie. Zresztą Bronisław Komorowski stwierdzając, swego czasu przy zmianie ustawy o IPN że Trybunał Konstytucyjny to „nie zamrażarka” by tam przesyłać kontrowersyjne ustawy aż zanadto dał wyraz, że zamierza jedynie posłusznie składać podpisy pod ustawami przygotowywanymi przez kolegów z PO... .
W wywiadzie Donald Tusk wykazuje się nie lada amnezją. Stwierdza stanowczo i zdecydowanie: „Kampania PiS to nie jest raz na tydzień uśmiech Joanny Kuzik-Rostkowskiej na konferencji prasowej. Kampania PiS to Pospieszalski. To będzie istota tej kampanii.”
Czyżby Donald Tusk został sztabowcem Jarosława Kaczyńskiego?Jeszcze tak na dobre nie rozpoczęła się kampania prezydencka, jeszcze nie mieliśmy tak naprawdę okazji do przejrzenia programów poszczególnych kandydatów, jeszcze nie wystartowały bloki wyborcze w telewizji, a premier Donald Tusk już wszystko wie! Twarzą kampanii Jarosława Kaczyńskiego będzie Pospieszalski, a więc wszystko jasne. Telewizja będzie roiła się od stronniczych dziennikarzy TVP, zgrabnie skręconych na kolanie agitek wyborczych puszczanych w prime time, programów informacyjnych w których Polacy dowiedzą się jak źle jest w Polsce itd.
Gdyby zastosować ten trik z marketingu politycznego jaki zastosował Tusk, należałoby odpowiedzieć premierowi. Twarzą kampanii PO jest Stefan Niesiołowski i nogi Joanny Muchy. Nic poza tym. Czyżby premier zapomniał jak bardzo krzywdzące – nie dla opozycji -, ale dla prawdy były opinie a raczej sądy Niesiołowskiego? Jego język i brak kultury, zwykłe chamstwo. To również twarz PO. Nie tylko Jarosława Gowina.
Swoją drogą ciekawe czy sztab PO zapłacił Agorze za ten wywiad, jak swego czasu Ministerstwo Środowiska Panu Adamowi Wajrakowi z "Gazety Wyborczej" za cykl artykułów o Puszczy Białowieskiej...


Komentarze
Pokaż komentarze (4)