Michał Kot Michał Kot
231
BLOG

Szorstka przyjaźń – powtórka z rozrywki?

Michał Kot Michał Kot Polityka Obserwuj notkę 0


Bronisław Komorowski, wróć Prezydent Bronisław Komorowski w ostatnim czasie stara się udowodnić wszystkim, wokół, że nie zamierza być jedynie „malowaną lalą” wśród prezydenckich żyrandoli.

Najpierw wypowiedź Komorowskiego dotycząca powierzenia teki premiera po jesiennych wyborach niekoniecznie Donaldowi Tuskowi (co prawda różnie odczytywana ta wypowiedź), teraz Bronisław Komorowski zamierza w piątek 11 marca zorganizować debatę dotyczącą proponowanych przez rząd PO-PSL zmian w systemie emerytalnym. Czy debata ma wykazać indolencję rządu Tuska w tej sprawie czy słuszne zmiany w systemie OFE?

Czy rzeczywiście przyszła debata ma wnieść coś nowego do przygotowanego przez ministra Michała Boniego projektu dotyczącego OFE? Czy ma być jedynie zręcznie przygotowaną PR-owską zagrywką dotyczącą debaty na temat OFE?

Trudno oprzeć się wrażeniu, że Bronisław Komorowski nie stawia już na Donalda Tuska. Jego, – jeśli nawet nieopatrzne i bardzo niezgrabne- wypowiedzi muszą wprawiać w zdziwienie i w osłupienie premiera. Miało być przecież tak pięknie!Nasz prezydent, nasz premier! Wołały salony i elity zaprzyjaźnione z PO. Spadające poparcie dla partii rządzącej i coraz większe niezadowolenie społeczeństwa z pomysłów ekipy rządzącej przyczyniło się, że „miłość” Bronisława Komorowskiego do Donalda Tuska osłabła. Okazało się, że Donald Tuska nie jest charyzmatycznym przywódcą, jakim miał być, a PO żadną reformatorską partią nie jest.

Donald Tusk musi walczyć o utrzymanie swojej pozycji tak w partii, jak i rządzie, oraz o jak najlepszy wynik PO w najbliższych wyborach parlamentarnych. Bronisław Komorowski o to, żeby jego najbliższe cztery lata ( a może i przyszła kadencja) nie były kojarzone wyłącznie z niezręcznymi wypowiedziami, polowaniem i „gospodarskimi” wizytami we wsiach i miasteczkach.

Czy nadejdzie moment, że będzie to już tylko – mówiąc za klasykiem- szorstka przyjaźń? Czy osobiste animozje między PO a Bronisławem Komorowskim, jakie miały miejsce w przyszłości potrafią na tyle nadwerężyć dawne sympatie i pewność, że nasz prezydent wszystko podpisze? Czy może Bronisław Komorowski pokaże, że chce być samodzielnym i zdolnym do kreowania (oczywiście w ograniczonym zakresie) polityki krajowej prezydentem?

 

Michał Kot
O mnie Michał Kot

Kto to wie?!!;-) Już nie młody, ale jeszcze nie stary...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka