Jak podaje portal Gazeta.pl Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł dziś, że krzyże mogą wisieć na ścianach szkół publicznych a sam wyrok jest wiążący we wszystkich 47 krajach Unii Europejskiej (liczba "47" jest autorstwa samego portalu, ale mniejsza o to).
W końcu zwyciężył głos rozsądku, szanowni sędziowie przypomnieli sobie, że krzyż jest nie tylko symbolem chrześcijaństwa ale i wrósł w kulturę europejską.
Warto przy tym przypomnieć, niedawne bo dwa lata temu całkiem odmienne stanowisko tego samego Trybunału .W listopadzie 2009 r. Trybunał orzekł, że obecność krzyża może być naruszeniem praw ateistów i uczniów innego wyznania niż chrześcijańskie.
Sędziowie uznali wówczas, że krzyże w szkolnych klasach we Włoszech naruszają prawo do wolności religijnej. Ówczesny wyrok Trybunału to triumf Soile Lautsi, Finki z włoskim obywatelstwem. Rząd Włoch miał jej zapłacić 5 tys. euro za „straty moralne”. A te „straty” to właśnie widok zawieszonych w klasach krzyży, które – jak uznali sędziowie – naruszają prawo kobiety do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Według Trybunału wieszanie krzyży w szkole narusza prawa człowieka, a konkretnie prawo do edukacji oraz prawo do wolności sumienia, wyznania i religii. Jestem ogromnie ciekaw do zaszło w sędziach, że tak diametralnie zmienili zdanie. Czyżby przeszli mentalną rewolucję, a może to już inni sędziowie. Tak czy inaczej, dzisiejszy wyrok to głos rozsądku.
Dziś Trybunał wydał ostateczną decyzję, zezwalając na wieszanie krzyży w klasach.
Co ciekawe, w 2009 po wyroku kilka europejskich państw zapowiedziało apelacją, dokładnie 14, Polski jednak nie było w tym gronie. Żal i wstyd.
Dobrze, że głupota jednak i szalejący laicyzm dziś nie wygrał.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)