Michał Kot Michał Kot
1266
BLOG

Smoleński sondaż III RP

Michał Kot Michał Kot Polityka Obserwuj notkę 16

Zasmuciły mnie opublikowane wczoraj wyniki sondażu na temat katastrofy smoleńskiej, jakie przeprowadził CBOS.

 

Jak wynika z sondażu aż 80 proc. społeczeństwa ocenia ciągłe mówienie o katastrofie smoleńskiej jako nudne i irytujące , a Smoleńsk jako narzędzie walki politycznej ocenia 87 proc. Polaków.85 proc. sądzi, że że jestwygodnym tematem zastępczym,odciągającym uwagę społeczeństwa od ważnych spraw bieżących.

CBOS pytał także jak powinna być obchodzona pamięć o tym tragicznym wydarzeniu. I tak spośród różnych pomysłów uczczenia rocznicy katastrofy smoleńskiejz największą aprobatą spotykają się prywatne uroczystości przy grobach ofiar,do których przychylnie ustosunkowuje się 89 proc. badanych. 79 proc. pozytywnie wypowiada się o propozycji oficjalnych obchodów państwowych na warszawskich Powązkach.

84 proc. badanych zgadza się ze stwierdzeniem, że wysuwane przez wiele środowisk propozycje uczczenia rocznicy tragedii pod Smoleńskiem stanowią element gry politycznej.70 proc. ankietowanych ocenia większą liczbę obchodów jako stratę publicznych pieniędzy.

 

Odsetek badanych, którzy zamierzają uczcić pierwszą rocznicę katastrofy (47 proc.), jest porównywalny z odsetkiem osób nieodczuwających takiej potrzeby (51 proc.). Nieliczni respondenci (2 proc.) planują uczestniczyć w zorganizowanych obchodach zbiorowych. 45 proc. przyznaje, iż chce uczcić pamięć ofiar tragedii smoleńskiej, ale na swój własny sposób.51 proc. nie zamierza obchodzić rocznicy wydarzeń pod Smoleńskiem.

Od 10 kwietnia minionego roku katastrofa smoleńska pozostaje jednym z głównych tematów debaty publicznej w Polsce. 56 proc. badanych przyznaje, że wyjaśnienie przyczyn tragedii to sprawa najwyższej wagi, dlatego poruszanie tego tematu nie powinno nikogo dziwić. Z drugiej strony 79 proc. osób akcentujących bezprecedensowe znaczenie wydarzeń z 10 kwietnia 2010 r. uważa, iż o Smoleńsku mówi się dziś za dużo. Przekonanie to wyraża 83 proc. ogółu badanych.

Oceniając obecną wiedzę oprzyczynach tragedii, 50 proc. badanych przyznaje, iżwymagają dodatkowych wyjaśnień,a 30 proc. jest zdania, że w zasadzie nic jeszcze nie zostało wyjaśnione. 13 proc. twierdzi, że przyczyny katastrofy są w pełni znane.

W ocenach wpływu katastrofy na postawy całego społeczeństwa dominuje (67 proc.) opinia, że tragedia smoleńska nie zmieniła Polaków. 24 proc. sądzi, iż zmieniliśmy się na gorsze, a 4 proc. dostrzega zmiany pozytywne.

 

Tyle sondaże. Z ich wyników wysnuwa się jeden smutny wniosek. Elitom politycznym, intelektualnym oraz głównym mediom udało się skutecznie przekonać społeczeństwo, że sprawa smoleńska powinna zostać zamknięta w sztambuchach historii. Udało się wytworzyć przekonanie w ludziach, że sprawa świętowania katastrofy smoleńskiej to w zasadzie prywatna sprawa rodzin ofiar, a organizowanie manifestacji na Krakowskim Przedmieściu to sprawa grupki oszołomów.

Sondaż przeprowadzony przez CBOS jest niepełny. Powinien być uzupełniony jeszcze kilkoma kluczowymi pytaniami. Czy uda się wyjaśnic przyczyną katastrofy smoleńskiej? Czy rząd powinien ponieść polityczną konsekwencje wynikające z katastrofy smoleńskiej? Czy rząd podejmuje skuteczne działania i właściwie prowadzone jest śledztwo? Te pytania jednak nie padają, a szkoda.

Sondażownia, podobnie jak media w ostatnim czasie skupiają się kwestii czczenia ofiar smoleńskiej oraz tego czy już przypadkiem nie mamy dość Smoleńska. Przekaz jest jasny. Polacy mają już dość wiecznego mówienia o sprawie smoleńskiej i chcą abyś politycy żyli sprawami bardziej codziennymi.

 

80% badanego społeczeństwa wg sondażu uważa, że mówienie o smoleńsku jest nudne. Dla mnie to wynik przerażający. Czy tej 80% części społeczeństwa nie zależy na wyjaśnieniu tej największej tragedii w dziejach powojennej Polski? Czy społeczeństwo zapomniało i zapomina, że rok temu zginęła elita polityczna i wojskowa kraju, z parą prezydencką na czele? Czy wrażliwość, pamięć, chęć uczczenia ofiar jest już tylko domeną niewielkiej grupy społeczeństwa? Czy te 20% społeczeństwa to jedynie zwolennicy PiS-u?

85% badanych stwierdziło, że Smoleńsk to sprawa zastępcza, a przecieżSprawę katastrofy smoleńskiej nie da się na stałe gdzieś odłożyć, przemilczeć. Nawet jeśli chwilowo zostanie ona przyciszona, to wróci w następnym pokoleniu, a osoby odpowiedzialne zapłacą za swoje działania. Pokazuje to historia.

 

Polacy niestety dali sobie wmówić, że 10 kwietnia to był epizod, „tylko” katastrofa po której wszystko toczy się dalej, a może nawet lepiej niż przed 10 kwietnia. Wygaszanie społecznego zainteresowanie sprawą smoleńską trwa i jak widać po sondażu przynosi zamierzone przez elity rezultaty. Niedawno, radni PO zablokowali próbę przegłosowania uchwały, by w Warszawie 10 kwietnia na budynkach publicznych wywiesić flagi z kirem i by o godz. 8.41 na chwilę zatrąbiły syreny Radni nie chcieli by miasto oficjalnie uczcili pamięć ofiar katastrofy. Okazuje się, że duża część naszego społeczeństwa również sobie tego nie życzy, pozbawiając się pamięci i wrażliwości, oskarżając o „epatowanie” tragedią smoleńską grupę oszołomów z Kaczyńskim na czele. Gaszenie pamięci trwa.

 
Michał Kot
O mnie Michał Kot

Kto to wie?!!;-) Już nie młody, ale jeszcze nie stary...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (16)

Inne tematy w dziale Polityka