Michał Kot Michał Kot
361
BLOG

Dmuchając w trąby populizmu

Michał Kot Michał Kot Polityka Obserwuj notkę 2

 

W czasach naszej młodej, 20- letniej demokracji, populizm był traktowany z pogardą, który wykluczał z merytorycznej debaty publicznej. Często jedne ugrupowania oskarżały przeciwników o tani populizm i demagogię. Etykietowano populizmem przeciwnika politycznego strasząc wyborców widmem tanich chwytów. Wydawało się, że wraz z odejściem Samoobrony i Andrzeja Leppera, populizm stracił rację bytu we współczesnej polityce. Nic bardziej błędnego.

Dziś rząd Donald Tuska jest jednym z najbardziej populistycznych. Donald Tusk wyczuwając skąd wieje wiatr potrafi mówić Polakom to co chcą usłyszeć, kształtując się na premiera, który jest blisko ludzi i zna ich problemy.

Mijający tydzień przyniósł dwa przypadki populizmu szefa rządu. W okresie rządów Tuska było już populistyczne hasło stworzenia w Polsce drugiej Irlandii, budowy tysięcy km autostrad. Ile z tego wyszło?

Były też doraźne populistyczne pomysły rządu. W 2008 roku rząd ogłosił pomysł zaostrzenia kar dla pedofilów. Premier grzmiał, że nie będzie litości dla pedofilów.  Premier grzmiał na konferencjach prasowych: ”Zleciłem radykalne przyspieszenie prac nad wprowadzeniem farmakologicznej kastracji, jako środka przymusowej terapii. Dotyczy to głównie pedofilów, szczególnie tych którzy nie rokują na poprawę”. Nic nie pozostało z tych szumnych zapowiedzi. Tani populizm i gra pod publiczkę.

Kolejnym przykładem populistycznego działania rządu były rozwiązania w sprawie dopalaczy. Rząd zareagował na sytuację śmierci chłopaka, który wcześniej zażywał dopalacze i po burzy medialnej, zapowiedział nieustępliwą walkę z handlarzami dopalaczy. W jeden weekend zamknięto większość sklepów sprzedających dopalacze, jak się później okazało z naruszeniem prawa. Przygotowano ustawę zakazującą sprzedaży dopalaczy zawierających substancje szkodliwe dla zdrowia i życia. Nie uchroniło to jednak to eliminacji sprzedaży dopalaczy. Problem przeniósł się do podziemia i Internetu.  Premier zachował się jednak jak szeryf i wysłał policję do sklepów. Sukces jednym słowem.

Ten tydzień również nie był wolny od populistycznych przykładów premiera Donalda Tuska. Pierwszy to pomysł laptopów dla sześciolatków. Rząd chce kupić laptopy dla pierwszaków z podstawówek. Według projektu Ministerstwa Infrastruktury pójdzie na to miliard złotych z koncesji, za które płacą telefonie cyfrowe. Laptopy ma dostać pięć kolejnych roczników.Gdyby tylko dzieci mogły głosować w wyborach… .Zaledwie kilka  miesięcy przed wyborami rząd odkurzył plany kupowania laptopów dla uczniów, zarzucone z braku pieniędzy w 2008 r. Cóż, rozdawanie laptopów i rzucanie pomysłów, które zawsze temu rządowi przychodziło sprawnie jest łatwe i nic nie kosztuje…

Oprócz laptopów, mieliśmy jeszcze populistyczną wypowiedź na temat pseudokibiców. Rząd Donalda Tuska zapowiada ostrą walkę ze stadionowymi bandytami. Resorty spraw wewnętrznych, sprawiedliwości i sportu przygotowały nowelizację ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych w 2008 roku , zawierającą zakaz stadionowy dla agresywnych kibiców. Efekty mamy praktycznie w każdej kolejce ligowej, a ostatnie wybryki polskich kibiców w Kownie odbiły się szerokim echem.

Premier jak zawsze w takich sytuacjach zdecydowanie wypowiedział się na temat stadionowego bandytyzmu: Nie ma żadnego powodu, aby bandytę, który bije policjanta traktować inaczej tylko dlatego, że ma na sobie barwy klubowe albo narodowe– Zapowiedział również, że zwróci się formalnie do prokuratora generalnego o to, by pseudokibice, którzy dopuszczają się bijatyk, byli srogo karani. Minister Sprawiedliwości Krzysztof Kwiatkowski zapowiedział możliwość sądzenia pseudokibiców jeszcze na terenie stadionu oraz wprowadzenie od 2012 systemu dozoru elektronicznego pseudokibiców. Co stanowiło na przeszkodzie aby wcześniej wprowadzić podobne rozwiązania? Dopiero wstyd Polsce jaki przynieśli pseudokibice w Kownie i możliwość kompromitacji na EURO 2012 zmobilizował ministra sprawiedliwości. Zobaczymy, czy zostanie to tylko w sferze deklaracji, czy rzeczywiście nowe rozwiązania przyniosą zwiększenie bezpieczeństwa na stadionach.

Mieliśmy jeszcze wcześniej wypowiedź premiera dotyczącą szalejących cen cukru, która był rodem z Putina… „Żarty się skończyły. Będziemy szukali wszystkich dostępnych metod, aby tam gdzie jest to możliwe, ceny nie były efektem takiej wulgarnej, bezczelnej spekulacji"Co zamierza zrobić premier, nie wiadomo, ale pokazówka jak w Rosji prawie się udała. Tylko kto się na to nabrał? Puls Biznesu wypowiedź premiera wiele mówiącą okładką ….

 

 

 

 

 

Z populistycznymi wypowiedziami i pomysłami z pewnością będziemy mieli do czynienia  coraz częściej, szczególnie ze sprzyja temu kampania wyborcza. Żadna partia nie jest wolna od populistycznych zachowań i demagogii aby tylko przypodobać się wyborcom i być bliżej ludzi. „Chleba i igrzysk!”Igrzyska zatem będą trwać, bowiem o nie  znacznie łatwiej niż o rzetelną odpowiedź na problemy i potrzeby społeczne, oraz ich realizację przez partię rządzącą. Populiści tacy jak Donald Tusk podejmując decyzje,  niejednokrotnie nie biorą pod uwagę długofalowych efektów dla społeczeństwa, nastawieni są głównie na poklask i poparcie, na osiągniecie szybkich i spektakularnych efektów, w imię polityki słupków czyli sondaży wyborczych.

 
Michał Kot
O mnie Michał Kot

Kto to wie?!!;-) Już nie młody, ale jeszcze nie stary...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka