intel-e-gent intel-e-gent
395
BLOG

PSL pod lupą

intel-e-gent intel-e-gent Polityka Obserwuj notkę 4

Polskie Stronnictwo Ludowe od dawna postrzegane jest powszechnie jako partia, którą łączy tylko tzw. koryto. Jej działacze nigdy specjalnie nie kryli się, że mniej interesuje ich ideologia, a bardziej trzymanie kontroli nad spółkami, agencjami itp. powiązanymi z rolnictwem. Od dawna też wiadomo, że to co kontrolują ludzie powiązani z PSL jest zorganizowane niemal jak prywatny folwark.

To, że podobnie ma się z niemal każdą większą państwową spółką czy agencją przejętą przez jakąś partię (dotyczy również tych samorządowych jednostek, które przynoszą jakieś "konfitury" nie wymagając nakładu pracy merytorycznej), jakoś nie zawsze przebija się do świadomości publicznej. To PSL jest, a przynajmniej ja od dawna tak pamiętam ową partię, swoistym symbolem nepotyzmu i kolesiostwa.

Trzeba było jednak wielu lat, by ktoś się tym zajął, a przynajmniej udał, że zajmuje. Centralne Biuro Antykorupcyjne postanowiło sprawdzić co robi PSL po tym, jak wyciekło nagranie rozmowy Władysława Serafina z Władysławem Łukasikiem, który żalił się na machlojki robione przez ludzi z Ministerstwa Rolnictwa. CBA wcześniej, najwyraźniej, nie widziało potrzeby prowadzenia jakiegokolwiek postępowania w ARR czy innych agencjach/spółkach znajdujących się pod kontrolą PSL.

Bardzo się cieszę, że ktoś się tym wreszcie zajmie. Może coś wyjdzie na jaw, może ktoś trafi przed sąd. Być może, ponieważ sprawa nie dotyczy polityków PO, ktoś może nawet zostanie skazany.

Jednak zastanawia mnie, czemu dopiero teraz? Co takiego się dzieje, albo co takiego będzie się działo, że akurat teraz CBA, policja polityczna na usługach premiera, zajmuje się PSL-em?

Czym podpadł Tuskowi Pawlak?

Niestety, w to, że CBA robi coś samo z siebie, nie uwierzę.To wciąż jest instytucja poza wszelką kontrolą, której polecenia może wydawać, z pominięciem wszystkich, prezes rady ministrów.

Dlatego i tylko dlatego węszę tu wolę polityczną. Niezależnie od tego, że wyciek i rozmowa miały miejsce. Ale do zajęcia się tą sprawą wystarczyłaby policja. Ma ona jednak wadę - nie raportuje do premiera i pośrednio jej działalność mogą kontrolować posłowie.

Do następnego,

Intel-e-gent

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (4)

Inne tematy w dziale Polityka