Zbigniew Romaszewski Senator RP
Zbigniew Romaszewski Senator RP
lexblue lexblue
611
BLOG

Mój Problem z Senatorem Romaszewskim

lexblue lexblue Polityka Obserwuj notkę 17
Senator Romaszewski wzbudza nadal skrajne uczucia. Od wysychania śluzówek u blogera Osiejuka po atawistyczną niechęć blogera Pantryjota*. Bloger Osiejuk na widok Romaszewskiego ma też inne ciekawe reakcje - np., wstaje i milknie. Nawiasem mówiąc gama tych objawów (wysychanie w gardle, natręctwa ruchowe i zaburzenia obesyjno-kompulsywne)  na widok Romaszewskiego są superciekawymi reakcjami u mężczyzny. Ladynoprofit informuje (np. tym wpisem), że reakcja kobiet na magnetyczne działanie mężczyzn jest zupełnie inna i zdecydowanie nie polega na wysychaniu śluzówek. No, ale w przypadku blogera Osiejuka mamy do czynienia ze szczególnym przypadkiem bezrobotnego blogera zestresownego sytuacją rodzinną bo córka ma znajomych Ślązaków i w dodatku chodzi do kościoła gdzie ksiądz też jest Ślązakiem**. 
 
No, ale my tu o śluzówkach i zaburzeniach kompulsywnych blogera Osiejuka, a temat notki ucieka.  Tak więc jaki właściwie jest ten mój problem z senatorem Romaszewskim? Otóż zadaniem senatora, jak i każdego posła nie jest zajmowanie się sprawami prywatnymi, ale ogólnymi. Jeżeli senator Romaszewski uważa, że za odsiadkę w PRLu należy się kasa – to należy się nie tylko jemu, ale też każdemu innemu.  Dlatego miał wystąpić z odpowiednia ustawą i miał na to ponad 20 lat kariery w Parlamencie.Niejeden (łącznie z Michnikiem i naszym jedynym żyjącym noblistą) by się ucieszył z takiej ustawy. Ustawa oczywiście nie powinna obejmować jedynie żyjących, no bo przecież odsiadka w PRLu na pewno przyczyniła się do przedwczesnej śmierci niejednego więźnia. Wdowy (i wdowcy) po więźniach politycznych na pewno bardziej zasługują na wsparcie niż senator Romaszewski. A co ma powiedzieć mój wujek zesłany w Bieszczady do prowadzenia gospodarstwa, kiedy to Bieszczady były krajem tak dzikim jak - nie przymierzając -dzisiejsza Czeczenia? Jak wycenić zdrowie które tam stracił? Jak wycenić dziecko jakie tam stracili bo o lekarzu w głuszy nie widu nie słychu? Blogerka Eska zdradziła, że nie zrobiła doktoratu bo PZPR zablokował obronę. Jak to wycenić? 
 
Bo prawdziwymi ofiarami PRLu są ci bezimienni. Tacy jak mój wujek.  Tacy co stracili pracę i o których nikt się nigdy nie upomniał i już nie upomni. Tacy co nie wstąpili do PZPR i dostali nakazy pracy i/lub zakazy awansu.  Czy ktoś jeszcze pamieta o braciach Kowalczykach?  Ci wszyscy ludzie są prawdziwymi ofiarami dawnego systemu, a nie ci syci i drapieżni.  Nie zawodowi opozycjoniści typu Romaszewskiego, czy dawniej Michnika, którzy na opozycji zrobili kariery i teraz jeszcze każą sobie za to płacić. Sprawa Romaszewskiego i jego odszkodowanie to policzek wymierzony prawdziwym ofiarom. 
 
Szczytem bezczelności w sprawie Romaszewskiego jest wpis jej córki, która ogłosiła jak to senator jest bardzo biedny i należy mu się odszkodowanie m.in. za stypendium w Stanach na które nie pojechał. A że miało to być w latach 80-tych i przypomniało mu sie po 30 latach? To przecież pryszcz. Nawet tym lepiej, że po 30 latach bo odsetki powinny być większe. 
 
* Zdarzaja się też notki obiektywne, takie jak np. Blog PM.
 
**„Przede wszystkim nie podoba mi się, że znaczna część nowych znajomych mojej córki, w tym sam ksiądz duszpasterz, to Ślązacy....” Osiejuk. salon24.pl 20.01/2013 
 

Zobacz galerię zdjęć:

lexblue
O mnie lexblue

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (17)

Inne tematy w dziale Polityka